fot. Monika Bilska

Kolejny upalny dzień nad Polską

Jak informuje IMGW, przeważająca część kontynentu znajdzie się w słabym klinie wyżowym z centrum nad Atlantykiem, jedynie płytkie niże z falującym frontem zaznaczą się nad Cieśninami Duńskimi oraz nad Półwyspem Iberyjskim.

Przeważający obszar kraju będzie w obszarze podwyższonego ciśnienia, natomiast Pomorze znajdzie się w zasięgu oddziaływania płytkiego niżu znad wspomnianych cieśnin. Z południowego zachodu napływać będzie gorące powietrze zwrotnikowe.

Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1007 hPa i będzie spadać.

W środę zachmurzenie małe i umiarkowane, na północy kraju po południu wzrastające do dużego i tam możliwe przelotne opady deszczu i burze, możliwy grad. Prognozowana suma opadów w czasie burz do 25 mm. Temperatura maksymalna od 29-31 st. na wschodzie, 32-33 st. w centrum, do 35-36 st. na zachodzie. Chłodniej na wybrzeżu i w górach, tam około 27 st. Wiatr słaby i umiarkowany, południowo-zachodni, skręcający na zachodni i północno-zachodni. W czasie burz możliwe porywy do 80 km/h.

W nocy ze środy na czwartek zachmurzenie umiarkowane i duże, jedynie na południowym wschodzie przeważnie małe. Miejscami przelotne opady deszczu i burze. Prognozowana suma opadów w czasie burz do 20 mm. Temperatura minimalna od 15 st. do 20 st. Wiatr przeważnie umiarkowany, na północy okresami dość silny, w porywach do 75 km/h, zachodni i północno-zachodni.

PAP/RIRM

drukuj