fot. flickr.com

Kolejna odsłona afery taśmowej. ,,Do Rzeczy” publikuje rozmowę P. Grasia

Tygodnik „Do Rzeczy” ujawnił niepublikowaną dotychczas rozmowę Pawła Grasia, byłego rzecznika Platformy Obywatelskiej i nieżyjącego już biznesmena Jana Kulczyka. To dalszy ciąg afery taśmowej.

Z nagranej w kwietniu 2014 roku rozmowy wynika, że biznesmen miał zaoferować politykowi interwencję u niemieckiego właściciela gazety „Fakt”.

Chodziło o to, by tabloid przestał atakować ówczesną koalicję rządową PO-PSL oraz związane z władzą osoby, w tym córkę Donalda Tuska.

Paweł Graś zdradza na nagraniu, że w sprawie ingerencji w linię dziennika, rozmawiał wcześniej z samą kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Sześć tygodni po spotkaniu byłego rzecznika PO i Jana Kulczyka doszło do niespodziewanej dymisji redaktora naczelnego „Faktu”. Jednocześnie stopniowo wymieniano skład redakcji.

Do sprawy odniósł się minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. ,,Chciałbym się łudzić, że te nagrania okażą się nieprawdziwe” – mówił.

– Prawa ręka premiera Donalda Tuska, dzisiaj przewodniczącego Rady Europejskiej – prezydenta Europy, jak mówią niektórzy, mógł uczestniczyć w próbie eliminacji dziennikarzy czy redaktora naczelnego gazety, która była krytyczna wobec rządu. To budzi bardzo złe skojarzenia, ale dla mnie też jako prokuratora generalnego rodzi pytania. Nie jest tak, że mamy do czynienia z jednym wydarzeniem. To jest już kolejne wydarzenie z rzędu można powiedzieć serii, które docierają do naszej wiedzy związanej z wywieraniem presji, nacisku, może szantażu na media przez poprzednią władzę, a dzisiaj opozycję, by wpływać na kierunek krytyki rządu czy eliminować krytykę rządu – podkreślał Zbigniew Ziobro.

Premier Beata Szydło zwróciła się już do ministra Zbigniewa Ziobry o zbadanie tej sprawy.

Jednocześnie autor artykułu ujawniającego zapis rozmowy Graś-Kulczyk zapewnił, że w przyszłym tygodniu cała treść zostanie przekazana do prokuratury.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj