fot.wikipedia

KE zezwoliła Gazpromowi na zwiększenie wykorzystywania gazociągu OPAL

Gazprom wykorzystuje już ok 80 proc. przepustowości gazociągu OPAL – informuje Biznes Alert powołując się na operatora gazociągu. To pokłosie decyzji Komisji Europejskiej, która pomimo krytyki ze strony Polski zezwoliła rosyjskiemu gigantowi na większe wykorzystanie magistrali. OPAL to lądowa odnoga gazociągu Nord Stream 1.    

Rząd w Warszawie zwracał uwagę, że decyzja Brukseli zagraża bezpieczeństwu dostaw gazu przez Ukrainę do Unii Europejskiej.

Przedstawiciele władz państwowych, a także PGNiG w oddzielnych pozwach zaskarżyły postanowienie Komisji Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Poseł Piotr Król z sejmowej Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa zwraca uwagę na potrzebę dywersyfikacji dostaw surowca do Polski. Polityk oczekiwałby także reakcji przewodniczącego Rady Europy Donalda Tuska i komisarz Elżbiety Bieńkowskiej.

Mam nadzieję, że w stosunkowo krótkim czasie ten proces po prostu zajdzie i nie będzie tak mocno w nas uderzać. Trzeba sobie szczerze powiedzieć, że te dostawy gazu są elementem polityki, która z całą pewnością nie odpowiada naszym interesom. Powiedziałbym, że jest wręcz przeciwnie. Trzeba trzymać kciuki za polski rząd i mam nadzieję, że Komisja Europejska się opamięta, a polscy przedstawiciele zaczną wreszcie coś robić w tym zakresie dla Polski – mówi poseł Piotr Król.

Niewykluczone, że do decyzji operatora gazociągu OPAL jeszcze dziś odniesie się PGNiG.

Całkowita przepustowość gazociągu OPAL to 36 mld metrów sześc. rocznie. Do tej pory Rosja mogła wykorzystać jedynie 50 proc. Decyzją Komisji obecnie jest to 80 proc.

RIRM

drukuj