KE wraca do kwestii Trybunału Konstytucyjnego w Polsce

Komisja Europejska ma się dziś ponownie zająć sytuacją dotyczącą Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Wiceprzewodniczący Komisji Frans Timmermans poinformuje komisarzy o rezultatach rozmów prowadzonych z Polską.

Na tej podstawie Komisja zdecyduje o „potencjalnych dalszych krokach”. Decyzja będzie zależeć od wyników rozmów z Polską – podkreśliła wczoraj  rzecznik KE.

Europoseł PiS, prof. Mirosław Piotrowski, powiedział, że nie spodziewa się ze strony Komisji przełomowych decyzji.

– A to z tej racji, że jak ujawniły już media, David Cameron poprosił, a wręcz domagał się od Angeli Merkel i polityków unijnych, aby wyciszyli wszelkie spory, także te, dotyczące Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, do czasu referendum w Wielkiej Brytanii, czyli 23 czerwca, aby to nie zaszkodziło, według Camerona, decyzji Brytyjczyków. Europa ma własne problemy, a ten polski, z Trybunałem Konstytucyjnym, podgrzewany przez opozycję w kraju, jest tylko pewnym elementem, którym politycy unijni próbują rozgrywać swoje interesy – podkreślił prof. Mirosław Piotrowski.

Od stycznia KE prowadzi wobec Polski procedurę ochrony praworządności w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Ewentualnym następnym krokiem w tej procedurze może być przyjęcie opinii o zagrożeniu dla rządów prawa. W takim przypadku Polska będzie miała dwa tygodnie, by zareagować na opinię.

RIRM

 

drukuj