fot. PAP/Jacek Turczyk

Komisja Wenecka w Polsce. Grupy nacisków nie mogą zmienić demokratycznych wyborów Polaków

Delegacja Komisji Weneckiej w poniedziałek i wtorek złoży wizytę w Polsce. Zapozna się z problematyką nowelizacji Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, by wydać opinię nt. demokracji w naszej Ojczyźnie. Opozycji nie wystarczyły wewnętrzne dyskusje toczące się wokół TK, więc sprawy Polski zostały poruszone na arenie międzynarodowej. Kwestię sporną dokładnie tłumaczy szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska w rozmowie z o. Piotrem Dettlaffem CSsR podczas „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Minister podkreśla, że dla wielu środowisk i grup niewygodna jest decyzja Polaków, którzy chcieli „dobrej zmiany” i w 2015 r. wybrali najpierw prezydenta Andrzeja Dudę, a następnie, po raz pierwszy po 1989 roku, parlament z większością PiS.

– Temat Trybunału Konstytucyjnego jest cały czas silnie podgrzewany. Komisja Wenecka zbada, czy jest tak, jak mówi opozycja i niektóre zagraniczne media, a mianowicie, że w Polsce jest łamana demokracja. To jest sytuacja przedstawiania wymyślonych przez opozycję problemów i eksportowanie ich na zewnątrz, poza granice Polski. Nie tak dawno w Parlamencie Europejskim toczyła się debata nt. stanu demokracji naszej Ojczyzny, gdzie premier Beata Szydło broniła interesu Polski. Teraz mamy spotkanie Komisji Weneckiej – mówi Małgorzata Sadurska.

Szefowa prezydenckiej kancelarii zaznaczyła dziś w Radiu Maryja, że delegacja Komisji Weneckiej spotka się między innymi z przedstawicielami Sejmu, Senatu, Kancelarii Prezydenta. Poinformowała, że obecnie kończy się układanie planu rozmów ekspertów z reprezentantami różnych instytucji i organizacji.

– Dobrze, że Komisja Wenecka przyjeżdża do Polski. Dobrze, że eksperci komisji będą mogli zobaczyć, że instytucje państwowe, organy państwa działają zgodnie z prawem, korzystając z zapisów konstytucji i demokracja w Polsce po prostu nie jest w żaden sposób naruszana – oznajmia polityk.

W pracy Komisji Weneckiej znamienne są słowa wypowiedziane przez jej przewodniczącego, który oznajmił, że sama wizyta nie oznacza, że coś złego dzieje się w odwiedzanym państwie.

– Zależy nam na tym, żeby przedstawiciele Komisji Weneckiej zakończyli swoją wizytę z takim przeświadczeniem, że te wszystkie głosy, które pojawiają się w zagranicznej prasie, ta cała retoryka, która jest przedstawiana i prowadzona w gremiach europejskich – naprawdę nie ma nic wspólnego z rzeczywistością (…). Polska jest państwem prawa, demokratyczne wybory Polaków są wiążące, nie ma żadnego zagrożenia i żadnej niepewności. To wszystko, o czym piszą niektóre media i mówią niektórzy politycy, to jest walka, ponieważ nastąpiło zagrożenie ich interesów – podkreśla Małgorzata Sadurska.

Szefowa prezydenckiej kancelarii dodaje, że Komisja Wenecka nie wydaje orzeczenia, lecz opinię.

– Nie ma charakteru wyroku. Zależy nam na tym, żeby wszystkie spotkania, które będą miały miejsce potwierdziły, że Polska jest państwem prawa i żadne grupy nacisków nie mogą w tym zakresie zmienić demokratycznych wyborów Polaków – wyjaśnia Małgorzata Sadurska na antenie Radia Maryja.

Na czele delegacji Komisji Weneckiej stanie jej przewodniczący Włoch Gianni Buquicchio. Wraz z nim Polskę odwiedzi szef wydziału sprawiedliwości konstytucyjnej w Sekretariacie Komisji Weneckiej Austriak Schnutz Rudolf Duerr, a także sprawozdawcy: Christoph Grabenwarter z Austrii, Michael Frendo z Malty, Jean-Claude Scholsem z Belgii i Kaarlo Tuori z Finlandii. Do Polski nie przyjadą dwie sprawozdawczynie, które również będą zajmować się sprawą Polski: Veronika Bilkova z Czech oraz Sarah Cleveland z USA.

Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, znana również, jako Komisja Wenecka, jest organem doradczym Rady Europy. W jej skład wchodzą, m.in. eksperci w dziedzinie zagadnień konstytucyjnych, prawa publicznego i międzynarodowego, parlamentarzyści oraz urzędnicy. Komisja opiniuje projekty oraz ustawy przyjmowane w państwach Rady Europy, w szczególności w państwach, które przechodzą transformację ustrojową. Komisja zajmuje się także propagowaniem i konsolidowaniem wspólnego dorobku konstytucyjnego państw członkowskich. Działa od 1990 r. i obecnie zrzesza 60 państw członkowskich.

Cała rozmowa z „Aktualności dnia” do odsłuchania [tutaj].

RIRM/PAP

drukuj