fot. PAP/Rafał Guz

Ustawa o gruntach warszawskich w Trybunale Konstytucyjnym

Trybunał Konstytucyjny zajął się prawem regulującym proces przyznawania odszkodowań za zagarnięte, na mocy tzw. dekretu Bieruta, warszawskie nieruchomości.

Uchwaloną przed rokiem ustawę zaskarżył jeszcze przed podpisaniem Bronisław Komorowski, natomiast prezydent Andrzej Duda podtrzymał ten wniosek. Ustawa ograniczałaby możliwość uzyskania odszkodowań nie tylko za już zabrane nieruchomości, ale także za te, które zostaną odebrane w przyszłości.

Zmiany w ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami mogły pomóc w uregulowaniu reprywatyzacji, ale w rezultacie doprowadziłyby do prawnego chaosu – podkreśla radca prawny Mateusz Różyło.

– Co prawda, ustawa nie uniemożliwi całkowitego dochodzenia praw przez dotychczasowych właścicieli nieruchomości lub ich następców prawnych, ale znacznie ograniczy katalog sytuacji, w których wniosek o przyznanie takiego prawa będzie pozytywnie rozpatrzony – zaznacza Mateusz Różyło.

Według reprezentującego prezydenta RP mec. Aleksandra Proksę to pogwałcenie zagwarantowanych w Konstytucji praw obywatelskich.

– Wątpliwości, co do konstytucyjności przepisów objętych wnioskiem, były zgłaszane już w toku prac parlamentarnych nad ustawą tak w Senacie, który był wnioskodawcą tego projektu ustawy, jak i w Sejmie – wskazuje Aleksander Proksa. 

Wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak bronił w Trybunale przyjętej w ubiegłym roku przeze koalicję PO-PSL ustawy. W jego ocenie najważniejsze, że zabezpiecza ona interes publiczny miasta.

– Mam nadzieję, że ten wyrok będzie korzystny dla miasta, a te przepisy wejdą w życie – mówi Jarosław Jóźwiak.

Trybunał Konstytucyjny powinien wyeliminować negatywne przepisy i dać szanse ponownego uregulowania spraw koniecznych z punktu widzenia Warszawy – mówi poseł PiS Jacek Sasin.

– Dotyczące przede wszystkim zwrotu byłym właścicielom lub następcom prawnym tych nieruchomości, które dziś są użytkowane przez wszystkich warszawiaków, takie jak tereny szkolne czy użyteczności publicznej, aby dać możliwość samorządowi, żeby te nieruchomości mogły być prawem pierwokupu nabywanym przez samorząd – zaznacza Jacek Sasin.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj