fot. twitter.com

Elektroniczne zwolnienia lekarskie

Polacy nie będą już osobiście doręczać do pracodawcy papierowej wersji L4. Od pierwszego lipca bieżącego roku zwolnienia lekarskie wystawiane będą wyłącznie w formie elektronicznej.

Rocznie do ZUS-u wpływa około 23 mln zwolnień lekarskich. Do tej pory większość z nich trafiała w tradycyjnej formie papierowej. Od lipca znikną one jednak z obiegu. Elektroniczne zwolnienia lekarskie to kolejny krok w stronę pełnej e-administracji – tłumaczy rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.

– Ograniczamy liczbę papierowych dokumentów, formularzy, przechodzimy na elektronizację. Ma ona ułatwić, przede wszystkim, funkcjonowanie obywatela w naszym kraju wskazuje rzecznik ZUS.

Projekt e-zwolnień to oszczędność czasu i wygoda głównie dla pacjenta, ale także korzyści dla lekarzy i pracodawców. Wypisanie takiego L4 zajmuje niecałą minutę.

– Większość danych zaciąga się z systemu ZUS. Pacjent podaje lekarzowi jedynie swój PESEL. Lekarz wpisując ten PESEL wybiera z menu kategorię choroby i jedyne, co musi wpisać to okres niezdolności do pracy. Po czym podpisuje to zwolnienie, podpisem elektronicznym, i to zwolnienie trafia do pracodawcy i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a pacjent wychodzi od lekarza mogąc zająć się już wyłącznie leczeniem opisuje Wojciech Andrusiewicz.

A jakie korzyści pracodawcy daje elektroniczne zwolnienie?

– Pracodawca od pierwszej minuty wie o zwolnieniu swojego pracownika podkreśla rzecznik ZUS.

Elektroniczna forma zwolnień może zadziałać też prewencyjnie.

– Jeżeli dziś funkcjonują osoby, które nadużywają tych zwolnień mimo tego, że chore nie są, to po wprowadzeniu elektrycznego zwolnienia lekarskiego w całym kraju zastanowią się, czy warto to zwolnienie wziąć. Tym bardziej w sytuacji jeżeli od pierwszej minuty tego zwolnienia wie już o tym pracodawca i ZUS, czyli jeden i drugi organ mogący przeprowadzić kontrolę – akcentuje rzecznik ZUS.

Plusem jest też, fakt, że pracodawca nie musi szczególnie przygotowywać się do przyjmowania elektronicznych zwolnień lekarskich swoich pracowników.

– Każdy duży pracodawca zatrudniający powyżej pięciu pracowników powinien dysponować profilem na platformie usług elektronicznych, czyli w takim e-urzędzie ZUS. Właśnie tam każde zwolnienie lekarskie jego pracownika będzie wpływało – wskazuje Wojciech Andrusiewicz.

Każdy pracownik ma obowiązek dostarczenia zwolnienia chorobowego w ciągu siedmiu dni od jego wystawienia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj