fot. sxc.hu

Dziś rozpocznie się liczenie podpisów pod wnioskiem o referendum ws. lasów

Kancelaria Sejmu rozpocznie dziś liczenie podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum ws. przyszłości polskich lasów.

Do biura marszałka Sejmu trafiło ponad 2 mln podpisów. To ponad cztery razy więcej niż potrzeba, aby wnioskiem zajął się Sejm. Inicjatorzy akcji zapowiadają jednak, że będą uzupełniać wniosek o kolejne podpisy. Nad poprawnością liczenia głosów będzie czuwał przedstawiciel komitetu referendalnego.

Tak duża liczba podpisów świadczy o tym, jak bardzo Polacy są zaniepokojeni działaniami rządu, które w konsekwencji mogą doprowadzić do prywatyzacji lasów, zajmujących obecnie ¼ terytorium kraju.

Akcja zbierania podpisów trwa w dalszym ciągu. Zbieramy podpisy. Przychodzą one bardzo intensywnie. Chciałbym, żeby każdy Polak był poinformowany o tym, co rząd zamierza zrobić z polskimi lasami, z polską ziemią. Niech społeczeństwo zadecyduje, w jaki sposób działać dalej mówił prof. Jan Szyszko, były minister środowiska.

Według znowelizowanej w styczniu ustawy, Lasy Państwowe w ciągu dwóch lat, muszą wpłacić do budżetu państwa 1 mld 600 mln zł, a od 2016 roku będą zobowiązane regularnie wpłacać do państwowej kasy 2 proc. wartości sprzedanego drewna.

Prof. Jan Szyszko alarmuje, że od 2016 roku tereny, które są zajmowane przez Lasy Państwowe mogą ulec sprzedaży w obrocie międzynarodowym.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj