Afera korupcyjna w Rosji

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej oznajmił, że w sprawie afery łapówkarskiej, w którą zamieszany jest były minister gospodarki Aleksiej Ulukajew, nie ma innych podejrzanych i że nie są zgodne z prawdą doniesienia, że podejrzanych może być więcej.


Według Komitetu Śledczego, były minister gospodarki Aleksiej Ulukajew przyjął 2 mln dolarów łapówki w zamian za wystawienie pozytywnej oceny przez resort gospodarki, co pozwoliło na nabycie przez kontrolowany przez państwo koncern naftowy Rosnieft udziałów państwowych w prywatyzowanej spółce Basznieft. Transakcja ta została sfinalizowana w październiku. We wtorek byłemu ministrowi przedstawiono oficjalne zarzuty. Nie przyznał się do winy. Zapewnił też, że ma zamiar współpracować ze śledczymi. Obecnie Ulukajew przebywa w areszcie domowym.

VIDEO

TV Trwam News/RIRM

drukuj