fot. flickr.com

30 proc. niższe zbiory – przyczyną warunki pogodowe

Tegoroczne zbiory będą o prawie 30 proc. niższe niż zazwyczaj. Powodem są niekorzystne warunki pogodowe. Początek tego sezonu obfitował w przymrozki i susze. Niektóre regiony kraju doświadczyły także obfitych opadów i powodzi.

Tegoroczne warunki pogodowe nie sprzyjają rolnikom. Zbiory owoców i warzyw będą widocznie niższe.

– Przypuszczamy, że plony będą zmniejszone, ze względu na wschody, który były opóźnione przez suszę. To będzie na poziomie 30 proc. mniej co do normalnego roku – mówi Adam Różycki, wiceprezes Stowarzyszenia Producentów Owoców i Warzyw „Cuiavia”.

W stosunku do ubiegłego roku, będzie to zauważalne.

– Zeszły rok był szczególnym rokiem, jeśli chodzi o nadprodukcję. Plony w zeszłym roku były o 30 proc. wyższe niż w normalnym roku, więc wiadomo, że te ceny były ekstremalnie niskie – wskazuje Adam Różycki.

Warunki pogodowe mają silny wpływ na ceny produktów. Z tego powodu, w tym roku ceny owoców i warzyw będą zaskakująco wysokie.

– Ceny powinny wrócić do jakiegoś poziomu 80 proc. wyższego niż w zeszłym roku i to jest adekwatne do procentu, jaki sadownicy czy producenci stracą w tym roku – dodaje Adam Różycki.

W tej sytuacji o pomoc z rządu zwrócił się Związek Sadownictwa RP.

– Rolnicy otrzymają pomoc do nawodnień i myślę, że też do rezerwuarów, bo jednak w Polsce jest potrzeba trzymania tego zapasu wody. W momentach, kiedy mamy powódź albo nadwyżkę wody, która spada nam z nieba, powinniśmy to gdzieś trzymać na dalsze tygodnie, kiedy możemy to użyć – wskazuje wiceprezes Stowarzyszenia Producentów owoców i Warzyw „Cuiavia”.

Jednak w tym przypadku potrzebna jest nie tylko pomoc doraźna, ale także troska o uprawy w przyszłości.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj