fot. PAP/Aleksander Koźmiński

22-letni Jakub A. podejrzany o zabójstwo 10-latki z Mrowin został aresztowany na 3 miesiące

22-letni Jakub A. podejrzany o zabójstwo 10-latki z Mrowin (Dolnośląskie) został aresztowany na trzy miesiące przez Sąd Rejonowy w Świdnicy. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Świdnicy sędzia Marzena Rusin-Gielniewska poinformowała we wtorek PAP, że Sąd Rejonowy w Świdnicy uwzględnił wniosek prokuratury i aresztował na trzy miesiące 22-latka podejrzanego o zabójstwo 10-letniej dziewczynki z Mrowin na Dolnym Śląsku.

Świdnicka prokuratura złożyła we wtorek wczesnym popołudniem do sądu wniosek o areszt dla podejrzanego Jakuba A. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Prokurator Mariusz Pindera powiedział dziennikarzom po zakończeniu posiedzenia aresztowego, że podejrzany przyznał się przez sądem do stawianych mu zarzutów oraz podtrzymał złożone wcześniej w trakcie śledztwa wyjaśnienia. Prok. Pindera poinformował również, że śledczy zlecą badania psychiatryczne 22-latka.

22-letni mężczyzna został zatrzymany w niedzielę po południu. Wieczorem został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy na przesłuchanie. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem – z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, ze znieważeniem zwłok – oraz zarzut podżegania wcześniej innej osoby do udziału w zabójstwie.

„Nasze dotychczasowe ustalenia wskazują, że było to zabójstwo zaplanowane i przygotowywane już od jakiegoś czasu” – powiedział wcześniej podczas konferencji prasowej prok. Pindera.

Poinformował, że 22-latek na miejscu zbrodni „podejmował czynności, które miały wskazywać, że zabójcą jest ktoś o skłonnościach pedofilskich”. Prokurator nie chciał mówić o szczegółach dotyczących znieważenia zwłok.

„To było tak upozorowane, by wskazać na to, że sprawcą może być osoba o skłonnościach pedofilskich” – mówił.

Prok. Pindera powiedział też, że zarzut dotyczący podżegania obejmuje okres od maja tego roku.

„Nie ma innych osób objętych zarzutami w tej sprawie” – powiedział śledczy.

Prokurator nie chciał mówić o motywach zbrodni ze względu na dobro rodziny, również rodziny podejrzanego.

„Mogę jedynie powiedzieć, że dziewczynka znała podejrzanego” – powiedział. W lokalnych mediach pojawiły się informacje sugerujące, że 22-latek był zakochany w matce zamordowanej dziewczynki i że z rodziną dziecka łączyły go więzy rodzinne. Prokuratura nie potwierdza tych informacji. Według mediów podejrzany to mieszkaniec Wrocławia i student jednej z tamtejszych uczelni. Na ten temat prokuratura również się nie wypowiada.

10-letnia Kristina w czwartek około godziny 13.00 wyszła ze szkoły w centrum wsi Mrowiny w pow. świdnickim; od domu dzielił ją kilometr. Ostatni raz była widziana 200 metrów od domu. Jej ciało znaleziono tego samego dnia w lesie – sześć kilometrów od Mrowin.

Prokuratura w Świdnicy poinformowała w piątek, że przyczyną śmierci 10-latki były rany kłute klatki piersiowej i szyi. Informowano też wtedy, że zbrodnia miała podłoże seksualne. Mężczyźnie jednak nie postawiono zarzutów w tym zakresie.

PAP/RIRM

drukuj