
Exit Poll Ipsos: frekwencja w II turze wyborów prezydenckich wyniosła 68,9 proc.
Frekwencja w niedzielnych wyborach prezydenckich wyniosła 68,9 proc. – wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsat.

Frekwencja w niedzielnych wyborach prezydenckich wyniosła 68,9 proc. – wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsat.

Prezydent Andrzej Duda zwyciężył w drugiej turze wyborów prezydenckich z wynikiem 50,4 proc. głosów. Kandydat KO Rafał Trzaskowski uzyskał 49,6 proc. – wynika z sondażu exit poll Ipsos dla TVP, TVN i Polsat.

Frekwencja w II turze wyborów prezydenckich na godz. 17.00 wyniosła 52,1 proc. osób uprawnionych do udziału w tych wyborach – poinformował w niedzielę przewodniczący Państwowej Komisji Wyborcza Sylwester Marciniak na konferencji prasowej.

Polacy wybierają dziś Prezydenta Rzeczypospolitej w II turze wyborów. Lokale wyborcze są otwarte do godz. 21.00. Frekwencja na godz. 12.00 wyniosła 24,73 proc. uprawnionych do głosowania.

fot. PAP/Grzegorz Momot

W Polsce odbywa się dziś II tura wyborów prezydenckich. To czas ważnych decyzji. Pamiętajmy, że udział w głosowaniu to wyraz naszej odpowiedzialności za Polskę.

Osoby powyżej 60 lat, kobiety w ciąży i osoby niepełnosprawne będą mogły głosować w niedzielę w komisjach wyborczych bez kolejki – przypomina dzisiaj Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

W niedzielę lokale wyborcze będą otwarte od godz. 7.00 do 21.00; obowiązywać będą specjalne zasady sanitarne. W pierwszej kolejności obsługiwane będą osoby powyżej 60 lat, kobiety w ciąży, osoby z dzieckiem do 3 lat i niepełnosprawni.

Trwa cisza wyborcza przed drugą turą wyborów prezydenckich. Za jej złamanie grozi kara nawet miliona złotych.

Wierzę, że wygra Polska sprawiedliwości, uczciwości, godności, ambicji i rozwoju – mówił prezydent Andrzej Duda w piątek na finałowym wiecu wyborczym w Zamościu (Lubelskie).

fot. PAP/Wojtek Jargiło

Pięć lat temu zaczął się w Polsce sprawiedliwy podział dóbr, chcę to kontynuować – mówił w piątek w Zamościu (woj. lubelskie) ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda. Podkreślał, że wierzy, iż kolejne pięć lat sprawi, że Polska będzie krajem równo rozwiniętym i sprawiedliwym, w którym obywatele ufają wymiarowi sprawiedliwości.
