fot. PAP/Paweł Supernak

Trwa cisza wyborcza przed II turą wyborów prezydenckich

Trwa cisza wyborcza przed drugą turą wyborów prezydenckich. Za jej złamanie grozi kara nawet miliona złotych.

Lokalne wyborcze będą otwarte w niedziele od godziny 7.00 rano do godziny 21.00. Już teraz jednak trwa cisza wyborcza. Zabroniona jest czynna agitacja, czyli np. publiczne nakłanianie i zachęcanie do głosowania na konkretnych kandydatów, nie wolno zwoływać zgromadzeń i pochodów, wygłaszać przemówień i rozpowszechniać materiałów wyborczych. Inaczej jest w przypadku stałych materiałów, które umieszczono przed ciszą wyborczą. Zabrania się też agitacji w lokalach wyborczych poprzez posiadanie symboli czy emblematów sugerujących głosowanie na konkretną osobę.

– Artykuł 498 Kodeksu wyborczego stanowi, że kto w związku wyborami w okresie od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania prowadzi agitację wyborczą, podlega karze grzywny do 5 tys. złotych. O wiele większe sankcje – w szczególności finansowe – są związane z publikowaniem sondaży – podkreślił Sylwester Marciniak, przewodniczący PKW.

Właśnie za publikacje sondaży w trakcie ciszy wyborczej grozi nawet milion złotych kary. W I turze wyborów padł rekord frekwencji. Możliwe, że w II jeszcze większa liczba Polaków uda się do urn wyborczych.

– Liczba wyborców wynosi 29 mln 937 tys. 795 osób, w tym 519 431 osób za granicą. W porównaniu do I tury, jeśli chodzi o zagranicę ten przyrost wynosi blisko 150 tysięcy osób – dodał Sylwester Marciniak.

Rosnąca frekwencja świadczy o wzrośnie świadomości obywatelskiej Polaków.

 TV Trwam New

drukuj