
Wyborczy maraton
Za tydzień odbędzie się druga tura wyborów samorządowych. To głosowanie nie zakończy jednak wyborczego maratonu. Partie polityczne już szykują się do czerwcowych wyborów do europarlamentu.

Za tydzień odbędzie się druga tura wyborów samorządowych. To głosowanie nie zakończy jednak wyborczego maratonu. Partie polityczne już szykują się do czerwcowych wyborów do europarlamentu.

Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego ma dojść do rekonstrukcji rządu. Media donoszą, że ze stanowiskami pożegna się pięcioro ministrów.

Na trzy miesiące przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Unia wycofała się z prac nad zmianami w traktatach. Tymczasem szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, zapowiada powołanie komisarza odpowiedzialnego za unijną politykę obronną, zapisaną w projektach zmian traktatów.

Blisko połowa respondentów uważa, że w związku z aferą korupcyjną w Parlamencie Europejskim powinny odbyć się przyspieszone wybory. Z badania pracowni Social Changes, zrealizowanego na zlecenie portalu wPolityce.pl, wynika, że za takim rozwiązaniem opowiada się 45 proc. respondentów. Odmiennego zdania jest 22 proc. badanych. 33 proc. ankietowanych Polaków nie miało zdania w tej sprawie.

Wybory do Parlamentu Europejskiego z 26 maja bieżącego roku są ważne – orzekła w uchwale Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Sąd ten nie stwierdził nieprawidłowości wpływających na wynik wyborczy.

W środę w pierwszej turze głosowania w Parlamencie Europejskim w Strasburgu żaden kandydat nie otrzymał wymaganej większości głosów by objąć stanowisko przewodniczącego PE. Z tego względu konieczna będzie w środę przynajmniej jeszcze druga tura.

W wyborach do PE Prawo i Sprawiedliwość po raz pierwszy zdobyło dwa mandaty w okręgu obejmującym województwa zachodniopomorskie i lubuskie. Wyniki głosowania podsumował w Szczecinie dotychczasowy szef MSWiA Joachim Brudziński.

W tym tygodniu ma się odbyć pierwsze posiedzenie sztabu Prawa i Sprawiedliwości przed wyborami do polskiego parlamentu. Politycy Zjednoczonej Prawicy idą do jesiennego boju wzmocnieni po wygranych wyborach do Europarlamentu.

Te wybory miały podwójny charakter: z jednej strony to preludium jesiennych wyborów i cały skrót koncepcyjny, ale nade wszystko był to plebiscyt na temat rewolucji kulturowej, seksualnej, którą rozpoczęły środowiska liberalne – mówił profesor Mieczysław Ryba, historyk, wykładowca KUL i WSKSiM we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W okręgu dolnośląsko-opolskim w wyborach do Parlamentu Europejskiego zwyciężyła Koalicja Europejska zdobywając 43,87 proc. głosów. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 38,72 proc. poparcia. Trzeci wynik zdobyła Wiosna – 6,76 proc. głosów.

Niewątpliwie jest kolejny krok do przodu tzw. ugrupowań eurosceptycznych. Na przykład we Francji ugrupowanie pani Marine Le Pen, które jest momentami określane jako skrajnie prawicowe, wygrało z partią, listą popieraną przez prezydenta Macrona – mówił Dariusz Sobków, były ambasador tytularny przy UE, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Na Podkarpaciu Prawo i Sprawiedliwość w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego poparło 65,7 proc. głosujących – ponad trzy razy więcej niż Koalicję Europejską (21,56 proc.). Najwięcej głosów zdobył obecny europoseł PiS Tomasz Poręba; poparło go 276 tys. osób.
