
Włochy chcą uregulować sytuację związaną z nielegalną migracją
Włosi podejmują kroki w celu uregulowania sytuacji związanej z nielegalną migracją. Rząd przyjął dekret, na mocy którego usprawni się proces deportacji z kraju takich osób.

Włosi podejmują kroki w celu uregulowania sytuacji związanej z nielegalną migracją. Rząd przyjął dekret, na mocy którego usprawni się proces deportacji z kraju takich osób.

Do 7 listopada Włosi mają czas, aby zebrać podpisy pod obywatelskim projektem ustawy mającym zmniejszyć liczbę zabijanych dzieci. Działacze pro-life chcą, aby lekarz podczas wizyty przed dokonaniem tzw. aborcji miał obowiązek pokazania matce swojego dziecka na aparacie USG. Kobieta miałaby też usłyszeć bicie jego serca.

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,1 zarejestrowano dzisiaj nad ranem na północy Włoch – podała amerykańska służba geologiczna USGS.

Z racji tego, że nie ustaje napływ imigrantów z wybrzeży Tunezji, włoski rząd podejrzewa, że kontrole w Tunisie ustały, a straż przybrzeżna nie monitoruje już sytuacji, bo nie nadchodzą zapowiedziane przez Unię Europejską fundusze. Wypłatę blokuje europarlament i biurokracja Komisji Europejskiej – napisała w piątek turyńska „La Stampa”.

Włochy znajdują się pod największą presją migracyjną od lat. Dzieje się tak, choć rząd Giorgi Meloni podtrzymuje, że napływ niekontrolowanej migracji ogranicza porozumienie zawarte niedawno z Tunezją.

W Turynie, w pobliżu miejsca poboru opłat za wjazd na autostradę w kierunku Mediolanu, trzech policjantów próbowało zatrzymać senegalskiego przestępcę, handlarza narkotyków. Zostali otoczeni przez 50 innych imigrantów, pobici i skopani po twarzach – podał w niedzielę turyński dziennik „La Stampa”.

Włoscy karabinierzy zatrzymali w willi pod Neapolem Luigiego Cacciapuotiego, jednego z szefów kamorry – poinformował w piątek dziennik „Il Mattino”. Na kryjówkę poszukiwanego przestępcy karabinierzy trafili dzięki wyglądającemu przez okno willi białemu pudlowi kobiety, która spotykała się z Luigim Cacciapuotim. Intuicja podpowiedziała śledczym, że w tym domu ukrywa się mafioso.

Włochy mogą zyskać nawet trzy mld euro na podatku bankowym. Środki zostaną przeznaczone na finansowanie działań wspierających rodziny i przedsiębiorstwa.

Ponad 1200 migrantów na pokładzie 30 łodzi przybyło od północy w czwartek na włoską wyspę Lampedusa – podały miejscowe służby. Większość łodzi wypłynęło z miasta Safakis w Tunezji, mimo że kraj ten na mocy porozumienia z Unią Europejską zobowiązał się do zahamowania przemytu migrantów.

Włoski rząd ustanowił 40-procentowy podatek od nadzwyczajnych zysków banków. Pozyskane w ten sposób środki, jak mówiła premier Giorgia Meloni, trafią na finansowanie działań wspierających rodziny i przedsiębiorstwa. „Wszystkie te podatki zawsze są przerzucane docelowo na klienta, więc tracą na tym ludzie, a nie biznesy. Absolutnie trzeba uciekać od tego typu fiskalizmu” – ocenił dr Grzegorz Piątkowski.

41 migrantów zginęło, gdy łódź, którą płynęli z tunezyjskiego portu Safakis wywróciła się podczas przeprawy przez Cieśninę Sycylijską – taką wiadomość przekazało czterech rozbitków, uratowanych w środę przez włoską straż Przybrzeżną i załogę maltańskiego statku.

We Włoszech zniesiono w poniedziałek, po ponad trzech latach, ostatni wymóg w ramach walki z COVID-19, czyli obowiązek izolacji osób chorych. Minister zdrowia przyznał, że przepis ten był ostatnio powszechnie nieprzestrzegany. Na mocy dotychczasowego rozporządzenia izolacja ta miała trwać ostatnio pięć dni.
