Wpisy

[TYLKO U NAS] R. Bąkiewicz o działaniach władz Warszawy wymierzonych w Marsz Niepodległości: To nieodpowiedzialność, krótkowzroczność i cynizm

Uważam to za nieodpowiedzialność polityczną, krótkowzroczność i cynizm ze strony pana Rafała Trzaskowskiego dlatego, że Polska znajduje się dzisiaj w bardzo trudnej sytuacji – tak we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, skomentował fakt, że władze Warszawy pozwoliły, aby jednocześnie na tradycyjnej trasie Marszu Niepodległości miało miejsce inne, skrajnie odmienne ideologicznie zgromadzenie.

[TYLKO U NAS] R. Bąkiewicz: Rafał Trzaskowski jest teraz największym prowokatorem Warszawy, bo to on wzbudza wokół Marszu Niepodległości największe kontrowersje

Pan Trzaskowski robi wszystko, by polskim patriotom utrudnić wspaniałe świętowanie i pokazać, że walczy z wyimaginowanym faszyzmem. Stygmatyzuje uczestników Marszu. On podsyca animozje i podziały, a także zachęca, poprzez używany przez siebie język, do tego, by na trasie Marszu miały miejsce prowokacje. Język, którego używa pan Trzaskowski, to język podziałów, wykluczenia pewnych grup społecznych – akcentował Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, w czwartkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.

[TYLKO U NAS] L. Kochanowicz-Mańk o kolejnej rozprawie przeciwko zarządowi Fundacji „Lux Veritatis”: Zarząd nie mógł uzyskać żadnej korzyści majątkowej czy osobistej w związku z nieudzieleniem informacji publicznej, bo ją udzielił

Mimo tego, iż proces trwa już kilka miesięcy, a my jesteśmy po kilku rozprawach, ja w dalszym ciągu nie rozumiem aktu oskarżenia i o co jestem oskarżona (…). Nie rozumiem aktu oskarżenia i uważam, że nie jesteśmy w stanie się bronić. Mogę powiedzieć tylko o faktach. Jeśli akt oskarżenia dotyczy wniosku Watchdoga z listopada 2016 roku o udostępnienie informacji publicznej, to Fundacja wypełniła ciążący na niej obowiązek, udzielając informacji publicznej (…). Faktem jest to, że jeśli Fundacja udzieliła informacji publicznej, to jej zarząd nie mógł działać w jakimś porozumieniu, wpływać na jej pracowników, żeby nie udzielić informacji publicznej. Tym samym zarząd nie mógł uzyskać żadnej korzyści majątkowej czy osobistej w związku z nieudzieleniem informacji publicznej, bo ją udzielił – mówiła Lidia Kochanowicz-Mańk, dyrektor finansowy Fundacji „Lux Veritatis” w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.