fot. PAP/Szymon Łaszewski

S. Horbaczewski o zapowiedziach zwiększenia kwoty wolnej od podatku: To jest kuglowanie z opinią publiczną i próba wypowiedzenia się co do tego, co powinno być zrobione, a nie zostało

To jest kuglowanie z opinią publiczną i próba wypowiedzenia się co do tego, co powinno być zrobione, a nie zostało. W maju 2023 roku Donald Tusk zapowiedział, że jeśli ktoś zarabia do 6 tys. zł brutto, to nie zapłaci podatku. Później tuż przed wyborami w programie Koalicji Obywatelskiej – 100 konkretów na 100 dni rządów – było zapewnienie o podniesieniu kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Tym mieli być objęci również emeryci – mówił Sławomir Horbaczewski, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Rząd zapowiada zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Jest to ewidentna próba nadrobienia niezrealizowanych obietnic i oddziaływania na opinię publiczną. Donald Tusk jeszcze w 2023 roku zapowiadał podniesienie kwoty wolnej od podatku, czas zweryfikował obietnice i pokazał, że była to tylko gra przedwyborcza.

To jest kuglowanie z opinią publiczną i próba wypowiedzenia się co do tego, co powinno być zrobione, a nie zostało. W maju 2023 roku Donald Tusk zapowiedział, że jeśli ktoś zarabia do 6 tys. zł brutto, to nie zapłaci podatku. Później tuż przed wyborami w programie Koalicji Obywatelskiej – 100 konkretów na 100 dni rządów – było zapewnienie o podniesieniu kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Tym mieli być objęci również emeryci – wskazał Sławomir Horbaczewski.

Kwota wolna od podatku towarzyszy polskiemu systemowi podatkowemu od ponad stu lat i od początku miała chronić najniższe dochody przed nadmiernym obciążeniem. Jej wysokość na przestrzeni lat zmieniała się wraz z kolejnymi reformami, a brak waloryzacji w pewnych okresach powodował spadek jej realnej wartości.

W Polsce kwota wolna od podatku pojawiła się 1920 roku. Wtedy była ustawa o państwowym podatku dochodowym i wprowadzała dochód minimalny podlegający opodatkowaniu. Przy reformach Leszka Balcerowicza ta kwota była komplikowana, ale jednak była i była podnoszona co roku. W latach 2007-2016 kwota wolna od podatku wcale nie była podnoszona. Co oznacza niepodnoszenie kwoty wolnej od podatku? Następuje jej systematyczny spadek od realnej wartości. W latach 2007-2016 zaczęto opodatkowywać dochód poniżej minimum egzystencji. Podatek dochodowy dla tych wszystkich osób stał się podatkiem od nędzy, biedy. W 2015 roku pojawił się wyrok Trybunału Konstytucyjnego, że państwo ma obowiązek zapewnić minimum egzystencji. Niezmienianie kwoty wolnej naruszyło Konstytucję RP. Wtedy w 2016 roku rząd Zjednoczonej Prawicy wprowadził 8 tys. zł kwoty wolnej od podatku, później następowało stopniowe zmniejszanie podatku. Od 1 stycznia 2022 roku wprowadzono kwotę wolną od podatku do 30 tys. zł – akcentował ekonomista.

Całą rozmowę z Sławomirem Horbaczewskim można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj