
Stany Zjednoczone chcą przeznaczyć dodatkowe środki na pomoc dla Ukrainy
Stany Zjednoczone mają przeznaczyć dodatkowe środki na pomoc wojskową i finansową dla Ukrainy. Chodzi o niespełna 12 miliardów dolarów.

Stany Zjednoczone mają przeznaczyć dodatkowe środki na pomoc wojskową i finansową dla Ukrainy. Chodzi o niespełna 12 miliardów dolarów.

Europa zmaga się z kolejną falą nielegalnej migracji. W ciągu siedmiu miesięcy bieżącego roku granice Unii Europejskiej sforsowało 155 tys. osób. O sprawie napisała „Rzeczpospolita”.

Od początku wojny z Ukrainy do Polski wjechało 5,983 mln osób, a z Polski na Ukrainę wyjechało ponad 4,183 mln osób – przekazała w piątek Straż Graniczna. W czwartek z Ukrainy przyjechało 24,3 tys. osób, a na Ukrainę wyjechało z Polski 25,8 tys. osób.

Nie ustają ostrzały na Ukrainie. W dalszym ciągu jest niespokojnie w okolicy Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, gdzie przybyła Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej.

Nauczyciele z obszarów okupowanych przez wroga, którzy zgodzą się na prowadzenie lekcji w rosyjskich szkołach, będą traktowani jak kolaboranci i sądzeni zgodnie z ukraińskim kodeksem karnym – oświadczył w środę przewodniczący komisji ds. oświaty, nauki i innowacji Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy, Serhij Babak.

80 proc. pomocy humanitarnej, jaka trafia na Ukrainę, pochodzi z Polski i organizacji kościelnych – mówi ks. bp Edward Kawa, biskup pomocniczy ze Lwowa. W trakcie pobytu za wschodnią granicą rozmawiał z nim ks. prof. Waldemar Cisło.

Rozpoczęła się misja Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej na Ukrainie. Rosjanie utrudniają eksportom dotarcie do Zaporoskiej Elektrowni i ostrzeliwują drogi dojazdowe.

W środę w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na Ukrainie kontrolowanej przez wojska rosyjskie ma rozpocząć się misja Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Zespół składa się z 14 ekspertów.

Od 187 dni Ukraina broni swojej niepodległości. Nie maleje napięcie wokół elektrowni atomowej w Zaporożu.

Ukraina broni się już 186 dni. Zacięte walki toczą się głównie na wschodniej i południowej części kraju. Choć Ukraińcy ponoszą liczne straty, udaje im się odnosić znaczące sukcesy w walce z rosyjskim okupantem.

Rosyjskie rakiety niszczą kolejne obiekty cywilne. Napięcie narasta także wokół Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, która po raz kolejny została ostrzelana przez armię Władimira Putina.

W zasadzie jesteśmy w sytuacji mocno zero-jedynkowej. W naszym interesie jest wspieranie Ukrainy. Niezależnie od tego, jak potoczą się negocjacje między największymi mocarstwami światowymi, powinniśmy być orędownikiem przetrwania suwerennej Ukrainy. Jaki kształt ostatecznie ona przybierze, to może być już poza naszymi możliwościami sprawczymi. Natomiast paradygmat utrzymania niepodległej, możliwie rozległej terytorialnie Ukrainy jest zgodny z jak najlepiej pojmowaną polską racją stanu i bezpieczeństwem rozumianym również na poziomie indywidualnym – wskazał prof. Krzysztof Kubiak, politolog, historyk wojskowości, wykładowca Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
