Wpisy

[TYLKO U NAS] M. Budzisz o rosyjskiej inwazji na Ukrainę: Obie strony zmęczone są toczącą się wojną. To wpływa na spadek intensywności działań na froncie. Obie strony przygotowują się jednak do przedłużającego się konfliktu

Od pół roku trwa rosyjska inwazja na Ukrainę. Wojska okupowanego kraju bronią się za wszelką cenę przed agresją Rosji. Państwa bloku zachodniego, szczególnie Polska, dokładają wszelkich starań, aby pomóc i solidaryzować się z ludnością ukraińską. Początkowo rosyjska inwazja miała trwać trzy dni, natomiast Ukraińcy bronią się już ponad 180 dni. „Wydaje się, że  jesteśmy na etapie pewnego zmęczenia obydwu stron, bo obie ponoszą znaczne straty. Obie strony przygotowują się jednak do przedłużającego się konfliktu. Wydaje się, że będziemy mieli do czynienia z przedłużającą się wojną na wyniszczenie o różnym poziomie intensywności” – powiedział Marek Budzisz, ekspert ds. wschodnich, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

[TYLKO U NAS] Prof. P. Grochmalski: W sytuacji realnego zagrożenia nie ma innej drogi, jak obrona swojej państwowości. Czyni to naród, a nie mniej zdefiniowany twór w postaci Wspólnoty europejskiej

Minęło sześć miesięcy, od kiedy Federacja Rosyjska zaatakowała terytorium Ukrainy. Od 24 lutego wojska rosyjskie ostrzeliwują ukraińskie  miasta i wioski. Podczas obchodzonego na Ukrainie Święta Niepodległości rakieta spadła na stację kolejową w Czaplinie w obwodzie dniepropietrowskim. „Ukraina ukazała swojemu społeczeństwu i światu, że jest państwem, które będzie konsekwentnie broniło swojego istnienia. (…) Postawa państwa i społeczeństwa jest ogromnym świadectwem w czasie, w którym wiele społeczeństw europejskich zmaga się z utratą tożsamości” – powiedział prof. Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.