fot. pixabay.com

Rozpoczęła się misja MAEA na Ukrainie

Rozpoczęła się misja Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej na Ukrainie. Rosjanie utrudniają eksportom dotarcie do Zaporoskiej Elektrowni i ostrzeliwują drogi dojazdowe.

Ukraińcy walczą o wyzwolenie miasta Chersoń. Niszczą rosyjskie magazyny, bazy i przeprawy mostowe. Rosjanom do dyspozycji pozostały jedynie przeprawy piesze.

„Siły ukraińskie zniszczyły przeprawę promową przez Dniepr we wsi Lwowe, a także kwaterę wojsk rosyjskich w hotelu na terenie klubu jachtowego w Nowej Kachowce” – wskazał Serhij Chłań, wiceszef rady regionu chersońskiego.

Na celowniku armii Kremla znalazł się Charków. W ataku zginęło co najmniej pięć osób. Władze apelują do mieszkańców o pozostanie w schronach.

„Wiemy na razie o pożarze w jednym z ulubionych miejsc wypoczynku mieszkańców. Są również doniesienia o ataku obok czteropiętrowego bloku i uderzeniu w przedszkole. Wszystko w centrum miasta” – poinformował Ihor Terekhov, mer Charkowa.

Kreml w obliczu niepowodzeń na polu walki kontynuuje wojnę informacyjną. Oskarża stronę ukraińską o używanie broni chemicznej w Zaporożu.

– Reżim kijowski kontynuuje prowokacje, których celem jest spowodowanie katastrofy w elektrowni atomowej w Zaporożu. Wojska ukraińskie wystrzeliły cztery drony w kierunku elektrowni atomowej – stwierdził Igor Konaszenkow, rzecznik ministerstwa obrony Rosji.

Do Kijowa przybyła misja Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Informację potwierdziło ministerstwo energetyki Ukrainy.

„Stanowisko Kijowa pozostaje niezmienne. Dostęp do elektrowni tylko przez obszary kontrolowane przez nas. Demilitaryzacja tego obiektu. Natychmiastowe wycofanie stamtąd rosyjskich wojsk. Wyłącznie ukraiński personel na terenie siłowni” – przekazał Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy.

Rzecznik Kremla zaznaczył, że Rosja jest za misją ekspertów w Zaporożu.

– Mamy nadzieję, że misja będzie kontynuowana zgodnie z ustaleniami. Jesteśmy nią zainteresowani i czekaliśmy na nią od dawna – powiedział Dmitrij Pieskow.

Tymczasem – jak informuje strona ukraińska – rosyjskie wojska ostrzeliwują drogi dojazdowe do Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, przez co chce zmusić delegację, by dojechała na miejsce przez okupowany Krym lub Donbas.

TV Trwam News

drukuj