
Ustawa wiatrakowa przegłosowana
Sejm uchwalił nowelizację ustawy wiatrakowej. Nowe przepisy zakładają, że elektrownie będą mogły stanąć w odległości minimum 700 metrów od budynków mieszkalnych. Przeciwko regulacjom zagłosowała Solidarna Polska.

Sejm uchwalił nowelizację ustawy wiatrakowej. Nowe przepisy zakładają, że elektrownie będą mogły stanąć w odległości minimum 700 metrów od budynków mieszkalnych. Przeciwko regulacjom zagłosowała Solidarna Polska.

Prawo i Sprawiedliwość poprawia zgłoszone przez siebie przepisy dotyczące liberalizacji ustawy wiatrakowej. Zwiększona ma zostać minimalna odległość między elektrownią wiatrową a budynkiem mieszkalnym z 500 na 700 metrów.

Ustawa wiatrakowa to istotny kamień milowy do wypełnienia. Bez jej przyjęcia trudno sobie wyobrazić możliwość pozytywnego rozpatrzenia przez Komisję Europejską wniosku o płatność na KPO – ocenił minister ds. UE, Szymon Szynkowski vel Sęk.

Sejm pracuje nad nowelizacją tzw. ustawy wiatrakowej. Minimalna odległość turbin od domów zostanie skrócona do 500 metrów. To odejście od przepisów, które Prawo i Sprawiedliwości wprowadziło w 2016 roku po protestach w całej Polsce.

W Sejmie ruszyły prace nad rządową propozycją, która liberalizuje zasady budowy elektrowni wiatrowych na lądzie. Z ośmiu projektów, w grze jest tylko ten jeden. Regulacje zgłaszane przez opozycję zostały odrzucone.

Liberalizujemy przepisy w taki sposób, by osiągnąć kompromis pomiędzy odległością farm wiatrowych od budynków a dyskomfortem dla mieszkańców, które mogą generować. Obecnie procedowana ustawa jest dobrym kompromisem – przekazał w środę rzecznik rządu, Piotr Müller.

Rządowy projekt tzw. ustawy wiatrakowej jest zbyt daleko idący. Rozważamy wprowadzenie poprawek do tego projektu. Mamy wątpliwości co do tak intensywnego stawiania na energetykę wiatrową – powiedział dziś poseł Solidarnej Polski, Sebastian Kaleta.

Prawo i Sprawiedliwość szuka większości dla projektu ustawy wiatrakowej. Projekt ma zmniejszyć odległość elektrowni wiatrakowych od zabudowań mieszkalnych. Przyjęcie ustawy wiatrakowej jest kolejnym warunkiem, który Polska musi spełnić, jeśli chce uzyskać fundusze z KPO.

Rząd przyjął autopoprawkę do ustawy wiatrakowej, by co najmniej 10 proc. energii produkowanej z farmy wiatrowej było przekazywane na rzecz społeczności lokalnej w formule prosumenta wirtualnego – poinformowała we wtorek minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa.

Minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa, poinformowała, że wysłała na Radę Ministrów nowelizację projektu ustawy wiatrakowej. Zakłada ona, iż pięć procent wytwarzanej energii będzie przekazywane społeczności lokalnej.

Prawo i Sprawiedliwość może przegłosować ustawę wiatrakową bez udziału Solidarnej Polski. Poparcie sygnalizuje Polskie Stronnictwo Ludowe.

Rząd przyjął projekt nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej. Proponowane zmiany mają ułatwić budowę farm wiatrowych.
