Wpisy

Około 33 proc. krakowskich uczniów będzie chodziło na edukację zdrowotną, w niektórych małopolskich szkołach zajęcia w ogóle się nie odbędą

Około 33 proc. uczniów szkół w Krakowie będzie chodziło na lekcje edukacji zdrowotnej – wynika z danych urzędu miasta. To mniej niż przewidywały władze samorządowe. Im starsi uczniowie, tym mniejsze zainteresowanie przedmiotem. W niektórych małopolskich szkołach chętnych do uczęszczania w zajęciach w ogóle nie ma.

Prof. A. Nalaskowski o tzw. edukacji zdrowotnej: Ta seksualizacja wpisuje się w szerszy kontekst ingerowania w światopogląd dzieci. Nie trzeba dawać okazji do niszczenia systemu wartości!

„Dziecko wychowywane w domu wedle wartości chrześcijańskich i wychowywane przez rodziców, a w szkole może się spotkać z treściami, z którymi rodzice się po prostu nie zgadzają. (…) Jeżeli przeciwne wartości będą w szkole, to szkoła idzie na wojnę z rodziną” – powiedział prof. Aleksander Nalaskowski, pedagog w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. „Jestem absolutnie za wyrugowaniem tego przedmiotu ze szkoły. (…) Ta seksualizacja wpisuje się w szerszy kontekst ingerowania w światopogląd dzieci” – dodał.

H. Dobrowolska: Rodzic ma absolutne prawo do decydowania, czy pośle dziecko na tzw. edukację zdrowotną, czy nie. Przedmiot jest dobrowolny i zgodnie z prawem rodzic może z niego wypisać swoje dziecko do 25 września

Rodzic ma absolutne prawo do decydowania, czy pośle dziecko na tzw. edukację zdrowotną, czy nie. Przedmiot jest dobrowolny i zgodnie z prawem rodzic może z niego wypisać swoje dziecko do 25 września. Data początku składania wniosków nie była określona, a więc wszystkie zaświadczenia złożone wcześniej są ważne, ponieważ zawierają wolę rodziców, która została zagwarantowana w Konstytucji RP. Zaświadczenia nadesłane drogą mailową również są ważne, jeżeli był to skan oświadczenia z odręcznym podpisem – wskazała Hanna Dobrowolska, koordynator Koalicji na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prezydent K. Nawrocki: Pod nazwą przedmiotu „edukacja zdrowotna” próbuje się przemycać do polskich szkół ideologię i politykę

Pod niewinnie brzmiącą nazwą przedmiotu „edukacja Zdrowotna” próbuje się przemycać do polskich szkół ideologię i politykę – napisał w sobotę na platformie X prezydent Karol Nawrocki. Podkreślił, że szkoła to miejsce nauki oraz przestrzeń do budowania szacunku dla kultury, tradycji i wartości chrześcijańskich.

Wypisujmy dzieci z deprawującej „edukacji zdrowotnej”. Czas tylko do 25 września

Minister Barbara Nowacka uparcie forsuje programy, które prowadzą do seksualizacji najmłodszych. Chodzi o tzw. edukację zdrowotną. Tylko do 25 września jest na złożenie oświadczenia i wypisanie dziecka z tego przedmiotu. Wielu ekspertów wskazuje, że w podstawie programowej edukacji zdrowotnej są zapisy niezgodne z art. 18. Konstytucji.