
Prezydent powołał M. Manowską na stanowisko I prezesa SN
Prezydent Andrzej Duda powołał Małgorzatę Manowską na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego. Nominację na prezesa SN kierującego pracą Izby Karnej otrzymał też Michał Laskowski.

Prezydent Andrzej Duda powołał Małgorzatę Manowską na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego. Nominację na prezesa SN kierującego pracą Izby Karnej otrzymał też Michał Laskowski.

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że spośród przedstawionych mu kandydatów na I prezesa Sądu Najwyższego wybrał tego, którego uważa za najbardziej właściwego. Andrzej Duda zauważył, że w podobny sposób decyzję podejmowali jego poprzednicy.

Prezydent Andrzej Duda zdecydował o powołaniu Małgorzaty Manowskiej na I Prezesa Sądu Najwyższego. Ta decyzja nie spodobała się opozycji oraz przedstawicielom środowiska sędziowskiego, które nie akceptuje reformy wymiaru sprawiedliwości.

Powołanie I Prezesa Sądu Najwyższego to wyłączna prerogatywa prezydenta RP; mówi o tym konstytucja i ustawa o SN – podkreślił rzecznik prezydenta Błażej Spychalski. Małgorzata Manowskiej jest bardzo doświadczoną sędzią, ma ogromne kompetencje, stąd decyzja prezydenta – dodał.

Izba Dyscyplinarna SN uchyliła w poniedziałek immunitet sędziemu, który miał dopuścić się gwałtu i wyraziła zgodę na jego zatrzymanie oraz pociągnięcie do odpowiedzialności karnej; postanowienie jest nieprawomocne – poinformował rzecznik tej Izby Piotr Falkowski.

Prezydent Andrzej Duda zdecydował o powołaniu Małgorzaty Manowskiej na I Prezesa Sądu Najwyższego, a Michała Laskowskiego na Prezesa SN kierującego pracą Izby Karnej – poinformował rzecznik prezydent Błażej Spychalski.

Prezydent Andrzej Duda zapowiedział w niedzielę, że przy powołaniu I prezesa SN weźmie pod uwagę doświadczenie sędziowskie pięciorga zaproponowanych na ten urząd kandydatów, a także ich postawę – czy prezentowali, zwłaszcza w ostatnim czasie, otwarcie swe poglądy polityczne. Podkreślił, że każdy z nich jest równy i może spośród nich wybrać całkowicie swobodnie prezesa SN.

Nie może być tak, że jakikolwiek organ, nawet tak zacny organ jak Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, wybiera za głowę państwa I prezesa SN. To jest wyłączna kompetencja prezydenta. Tylko i wyłącznie prezydent może tego wyboru dokonać. Tak samo jak wyłączną kompetencją prezydenta jest wskazanie prezesa NBP czy prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego – mówił w sobotnim „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam poseł Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Rzymkowski.
Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wyłoniło pięciu kandydatów na I prezesa tego sądu. To Włodzimierz Wróbel, Małgorzata Manowska, Tomasz Demendecki, Leszek Bosek i Joanna Misztal-Konecka. Spośród tych sędziów prezydent dokona ostatecznego wyboru I prezesa SN.

Choć I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf swoją kadencję zakończyła trzy tygodnie temu, nadal nie znamy jej następcy. Na piątym już posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego kandydaci na I prezesa złożyli 15-minutowe oświadczenia. Czekać na nich jeszcze 700 pytań od sędziów.

Przed nami kolejna odsłona sporu wewnątrz Sądu Najwyższego. Zgromadzenie ogólne sędziów wznawia obrady. Celem jest wybór nowego I Prezesa Sądu Najwyższego. Przewidziano oświadczenia kandydatów oraz odpowiedzi na pytania.

Sędziowie Sądu Najwyższego nadal nie wytypowali kandydatów na I prezesa. Obecnie jego obowiązki pełni Aleksander Stępkowski. Jak zaznaczył w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, wybór nowego prezesa opóźnia się, ponieważ część sędziów próbuje przejąć kompetencje prezydenta.
