fot. PAP/Leszek Szymański

Kontynuacja wyłaniania kandydatów na I prezesa Sądu Najwyższego

Przed nami kolejna odsłona sporu wewnątrz Sądu Najwyższego. Zgromadzenie ogólne sędziów wznawia obrady. Celem jest wybór nowego I Prezesa Sądu Najwyższego. Przewidziano oświadczenia kandydatów oraz odpowiedzi na pytania.

Od 8 maja Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego nie potrafi wybrać pięciu kandydatów na I prezesa. Wciąż dochodzi do sporów między tzw. starymi sędziami, a tymi wybranymi przy udziale nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Aby przerwać impas p.o. I prezesa sędzia Kamil Zaradkiewicz zaproponował zmianę regulaminu. Później jednak – w odpowiedzi na obstrukcję tzw. starych sędziów – zrezygnował. Jego miejsce zajął Aleksander Stępkowski.

– Ze swej strony będę starał się robić wszystko, ażeby to zgromadzenie przebiegało jak najsprawniej. Ale jak każde tego typu obrady ciała kolegialnego, jest to współpraca licznych osób – zaznaczył Aleksander Stępkowski.

Sędzia Aleksander Stępkowski nie wykluczył, że podczas zgromadzenia pojawią się działania zmierzające do uniemożliwienia wyboru kandydatów. Zaznaczył, że będzie reagował na wszystkie przypadki działań pozaprawnych.

– Jestem zdecydowanie przeciwnikiem próby jakiegokolwiek siłowego wprowadzania porządków, co nie znaczy wcale, że nie będę stanowczy w wydawaniu zarządzeń i w ich egzekwowaniu – powiedział.

Na razie nie ma mowy o zmianie regulaminu Sądu Najwyższego.

– Drogą do stabilizacji funkcjonowania SN nie jest droga zmiany jakichś przepisów – podkreślił.

Sędzia Aleksander Stępkowski jest zwolennikiem poszukiwania porozumienia między sędziami. Ewentualne zmiany ustawowe postrzega jako klęskę sędziów Sądu Najwyższego.

TV Trwam News

drukuj