Wpisy

A. Wawrzyniak z rolniczej „Solidarności”: Skoro Niemcy tak dziś prą do Mercosur, to niech się zobowiążą, że pokryją straty rolników, które będą spowodowane tą szkodliwą umową

Dzisiaj mówi się młodym rolnikom, żeby się przebranżawiali, bo rolnictwo będzie na minusie. Nie w tym droga. Wariactwo Komisji Europejskiej musi zostać powstrzymane. Nie możemy dopuścić do tego, że cała Unia Europejska będzie podporządkowana interesowi Niemiec. Jeżeli dzisiaj Niemcy tak prą do umowy Mercosur, to niech się zobowiążą, że pokryją straty rolników, które będą spowodowane tą szkodliwą umową – wskazał Adrian Wawrzyniak, członek prezydium NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” i rzecznik prasowy rolniczej „Solidarności”, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Rolnicy obawiają się, że że nie będą w stanie konkurować z producentami z Ameryki Południowej. „Zostaliśmy pozostawieni na stracenie”

Zostaliśmy pozostawieni na stracenie – mówią wprost rolnicy sprzeciwiający się umowie handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur. Europejscy, w tym polscy, gospodarze obawiają się, że nie będą w stanie konkurować z producentami z Ameryki Południowej. Swój sprzeciw wyrażają podczas protestów; kolejny zaplanowano na wtorek w Brukseli.

Mercosur. Niezrozumiała opieszałość rządu

Rząd zapewnia rolników, że nie wywiesił białej flagi w sprawie Mercosuru. W teorii rolników mają chronić specjalne klauzule, w praktyce lekceważąco wypowiadają się o nich przedstawiciele państw Ameryki Południowej. Patrioci dla Europy chcą, by za umowę, posadą, zapłaciła przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Pos. dr Z. Kuźmiuk o umowie z Mercosurem: Niemcy za wszelką cenę chcą, by ta umowa została sfinalizowana jak najszybciej, bo chcą uruchomić na większą skalę eksport do krajów Mercosuru

Jeśli chodzi o akceptację umowy z krajami Mercosur, to widać, że sprawy posuwają się bardzo szybko do tego stopnia, iż zdecydowano się na tym etapie pominąć Parlament Europejski. Decyzję o zgodzie na podpisanie umowy przez Ursule von der Leyen podjęli ambasadorzy krajów członkowskich Unii Europejskiej. W tej sytuacji szefowa KE jest upoważniona do podpisania umowy. Koniec końców ta umowa za jakiś czas wróci do Parlamentu Europejskiego na etapie ratyfikacji, ale można powiedzieć, że to jest nieprawdopodobny pośpiech zastosowany przez Ursule von der Leyen. Niemcy za wszelką cenę chcą, by ta umowa została sfinalizowana jak najszybciej, bo chcą uruchomić na większą skalę eksport do krajów Mercosuru – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

J. Kaźmierczak o umowie UE-Mercosur: Ludzie będą skazani na wybór, który będzie narzucony przez daną firmę handlową. Oni będą patrzyć na to, że w krajach Mercosuru jest dwa grosze taniej, więc ściągają od nich. Nikt nie będzie się przejmował, iż ta żywność jest toksyczna i skażona

Już dzisiaj 80-90 proc. naszego rynku to są zagraniczne sieci handlowe. Inne kraje, budowały swoje relacje handlowe mają własne sieci. My niestety nie możemy się tym cieszyć, co za tym idzie w przyszłości konsument będzie miał prawo wyboru, ale ono będzie ograniczone do kilku sieci. Ludzie będą skazani na ten wybór, który będzie narzucony przez daną firmę handlową. Oni będą patrzyć na to, że w krajach Mercosuru jest dwa grosze taniej, więc ściągają od nich. Nikt nie będzie się przejmował, iż ta żywność jest toksyczna i skażona – mówił Jan Kaźmierczak, przedsiębiorca, rolnik, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Obrony Praw Rolników. Ekspert rynków rolnych, organizator największych strajków, broni interesów polskiej wsi w debacie publicznej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.