
PO staje w obronie R. Sikorskiego
Platforma Obywatelska broni Radosława Sikorskiego, który od kilku lat otrzymuje pieniądze od Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tylko w zeszłym roku eurodeputowany otrzymał od szejków 100 tysięcy dolarów.

Platforma Obywatelska broni Radosława Sikorskiego, który od kilku lat otrzymuje pieniądze od Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tylko w zeszłym roku eurodeputowany otrzymał od szejków 100 tysięcy dolarów.

Europoseł Radosław Sikorski prawdopodobnie będzie otwierał bydgoską listę Koalicji Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych. Poinformował o tym szef regionu kujawsko-pomorskiego PO, poseł Tomasz Lenz, w rozmowie portalem i.pl.

100 tys. dolarów – tyle rocznie otrzymuje od Zjednoczonych Emiratów Arabskich Radosław Sikorski. Od 2017 r. wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej i poseł do Parlamentu Europejskiego zasiada w Zarządzie Konferencji, która zajmuje się działaniami dyplomatycznymi na rzecz Emiratów.

Radosław Sikorski – nie mam wątpliwości – jest politykiem, który przede wszystkim jest skupiony na poparciu Niemiec. To jest jego podstawowa linia polityczna i dlatego zapewne znajdują się międzynarodowe media, które są gotowe go poprzeć, dlatego że on wspiera właśnie Niemcy, wspiera niemiecką politykę. Czy tutaj też należy szukać źródeł tych między 500 a 800 tys. euro, które podobno zyskuje ze względu na konsultacje? Do dzisiaj nie wyjaśnił, skąd ma te pieniądze – powiedział poseł Antoni Macierewicz, były szef MON, w felietonie z cyklu „Głos Polski” w TV Trwam.

Radosław Sikorski kolejny raz wpisał się w rosyjską propagandę. Polityk Platformy Obywatelskiej stwierdził, że rząd Zjednoczonej Prawicy myślał o rozbiorze Ukrainy na początku wojny z Rosją. To kolejne kontrowersje w wykonaniu osób powiązanych z liberalno-lewicową opozycją.

Z punktu widzenia interesów Radosława Sikorskiego i Polski milczenie byłoby najlepszym rozwiązaniem, ale on nie milczy, tylko się wypowiada mimo tego, że wielokrotnie był oskarżany o nieroztropność w tym zakresie. Dziwne jest milczenie samego Donalda Tuska i władz Platformy Obywatelskiej, bo pamiętajmy, że jesteśmy w toku kampanii wyborczej. Moim zdaniem to mocno obciąża wizerunek samej Platformy Obywatelskiej – powiedział prof. Mieczysław Ryba, politolog i historyk, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej oraz wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Ponownie głośno o słowach europosła Radosława Sikorskiego. Polityk Platformy Obywatelskiej zarzucił obecnemu rządowi rozważanie udziału w rozbiorze Ukrainy. Wypowiedź ta stała się pożywką dla kremlowskiej propagandy. Do wycofania się z niej wezwał Sikorskiego premier Mateusz Morawiecki.

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Bochenek, powiedział, że europoseł Koalicji Obywatelskiej Radosław Sikorski powinien wyjaśnić, za jakie konsultacje pojawiło się na jego koncie 800 tys. euro. Informacje na temat środków ujawnił brukselski portal Politico.

Solidarna Polska zwróciła się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego z wnioskiem o sprawdzenie oświadczeń majątkowych Radosława Sikorskiego. Portal Politico opisał, że europoseł Koalicji Obywatelskiej zarabia 40 tys. euro miesięcznie na „nieokreślonych konsultacjach”.

Europoseł Platformy Obywatelskiej Radosław Sikorski znalazł się na czarnej liście portalu Politico. Chodzi o niejasne źródła finansowania. Miesięcznie na jego konto trafia blisko 190 tysięcy złotych za nieokreślone konsultacje.

Wiceminister spraw zagranicznych, Marcin Przydacz, ocenił, że warto wzywać europosła Radosława Sikorskiego, by wyjaśnił, skąd pobiera pieniądze za konsultacje.

Wiceminister klimatu z Solidarnej Polski, Jacek Ozdoba, zapowiedział, że do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego trafi wniosek w sprawie działań Radosława Sikorskiego.
