
Orkan Fryderyka zbliża się do Polski
Orkan Fryderyka zbliża się do Polski. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia niemal dla wszystkich województw. W Holandii wichura spowodowała śmierć trzech osób.

Orkan Fryderyka zbliża się do Polski. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia niemal dla wszystkich województw. W Holandii wichura spowodowała śmierć trzech osób.

Silny wiatr spodziewany jest na przeważającym obszarze kraju – ostrzeżenia wydano dla 13 województw. Poinformowało o tym w czwartek po południu Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Z Europy Zachodniej napływają pierwsze informacje o ofiarach śmiertelnych, jakie pochłonął potężny orkan Fryderyka, który w kilku krajach sparaliżował komunikację lotniczą i drogową, zmusił władze wielu miast do zamknięcia szkół.

Jak informuje IMGW, nad przeważającym obszarem Europy pogodę będą kształtowały niże z ośrodkami nad Islandią, Danią, Bałtykiem i Morzem Czarnym. Niżom tym będą towarzyszyły fronty atmosferyczne. Jedynie południowo zachodnie rejony Europy będą w zasięgu wyżu Azorskiego. Polska będzie pod wpływem niżu znad Danii, w strefie przemieszczającego się z zachodu na wschód kraju frontu atmosferycznego.

Jak podaje IMGW, Europa północno-wschodnia i południowo-zachodnia będzie w zasięgu wyżów. Od Islandii, przez Skandynawię i Bałtyk po Bałkany rozciągać się będzie strefa układów niżowych. Polska będzie w zasięgu niżu znad południowej Szwecji i związanego z nim wtórnego ośrodka niżowego, przemieszczającego się znad Mazur ku Litwie.

Jak informuje IMGW, nad Europą dominować będzie rozległy wyż znad zachodniej Rosji. Jedynie południowa i częściowo zachodnia część kontynentu znajdzie się pod wpływem niżów. Polska będzie w zasięgu wspomnianego wyżu. Ze wschodu napływać będzie mroźna, kontynentalna masa powietrza.

Jak informuje Instytut Metrologii i Gospodarki Wodnej, południowo-zachodnia część kontynentu będzie pod wpływem wyżu z centrum nad Atlantykiem, a wschodnia pod wpływem wyżu z centrum w rejonie Uralu. Pozostała część Europy będzie pod wpływem niżów z ośrodkami nad Atlantykiem, Wyspami Brytyjskimi i południową Skandynawią oraz nad Morzem Egejskim.

Jak informuje IMGW, przeważająca część Europy będzie pod wpływem niżów z ośrodkami nad południową Skandynawią, Adriatykiem, Szkocją i północną Francją, z systemami frontów atmosferycznych. Południowo-zachodnia, południowo-wschodnia i wschodnia część kontynentu będzie pod wpływem wyżów.

Miejscami opady śniegu i deszczu ze śniegiem, zwłaszcza na wschodzie i południu Polski. Temperatura maksymalna od 1 st. do 4 st., w dolinach górskich od -1 st. do 1 st. Wiatr słaby i umiarkowany, na wybrzeżu oraz na wschodzie kraju okresami dość silny, w porywach do 55 km/h, z kierunków zachodnich.

Jak podaje IMGW, nad przeważającym obszarem Europy dominował będzie niż z licznymi ośrodkami, m.in. znad Zatoki Botnickiej, Morza Północnego, Zatoki Genueńskiej; jedynie wschodnie i południowo zachodnie krańce kontynentu znajdować się będą w zasięgu wyżów. Polska będzie w zasięgu niżu znad Morza Północnego, z południa napływać będzie dość ciepłe powietrze polarne, morskie.

W poniedziałek zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Na północy, wschodzie i w centrum Polski miejscami opady deszczu. Temperatura maksymalna od 7 st. do 10 st., w rejonach podgórskich od 5 st. do 7 st.

Od soboty do niedzielnego poranka w całej Polsce w związku z wichurami ponad 700-krotnie wyjeżdżała straż pożarna; najwięcej interwencji miało miejsce w woj. pomorskim – poinformował PAP rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.
