
Polacy chcą utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry?
Większość Polaków chce utworzenia Parku Narodowego na Odrze – przekonuje minister klimatu i środowiska. Opozycja wskazuje na możliwe negatywne skutki dla gospodarcze dla regionu i Polski.

Większość Polaków chce utworzenia Parku Narodowego na Odrze – przekonuje minister klimatu i środowiska. Opozycja wskazuje na możliwe negatywne skutki dla gospodarcze dla regionu i Polski.

Czy minister funduszy, Katarzyna Pełczyńska–Nałęcz, będzie nowym wicepremierem? Donald Tusk jest z nią skonfliktowany, a to od niego należy ostateczna decyzja. Rekomendacja Polski 2050 może więc okazać się bardzo przestrzelona.

W 72 godziny ustawa przeszła przez Sejm, bez możliwości debaty, którą zaproponowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, debaty i wysłuchania publicznego. Nie odbyły się także konsultacje społeczne i pominięto mieszkańców. Więcej informacji można znaleźć w internecie niż w samym projekcie ustawy, co pokazuje, że był on wykonany w sposób nie do końca dbały, pośpieszny – mówił Sławomir Mazurek, doradca Prezydenta RP Karola Nawrockiego ds. środowiska, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Rząd przyjął projekt ustawy w sprawie utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Prawo i Sprawiedliwość ostrzega, że to krok blokujący rozwój polskiej gospodarki. Co więcej, rząd rozpocznie wygaszanie bloków węglowych w lokalnej Elektrowni Dolna Odra, co uderzy w bezpieczeństwo energetyczne.

Pan prezydent stawia przede wszystkim na Polaków, stawia na Polskę i zaproponował rozwiązania, które zostały przedstawione przez stronę rządową jako element ochrony pakietu osłonowego dla Polaków. To bardzo dobra inicjatywa pana prezydenta, można powiedzieć taki „prawy sierpowy”, bardzo skuteczny. Jak widać, nie chodziło wcale o mrożenie cen energii, ale o pewien swoisty szantaż, który strona rządowa chciała uprawiać w procesie legislacyjnym – powiedział Jacek Ozdoba, poseł do Parlamentu Europejskiego, były wiceminister klimatu i środowiska, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Wprowadzenie lasów społecznych to nierozsądny pomysł, który doprowadzi do degradacji polskiego modelu leśnictwa. Tak uważa były wiceminister klimatu i środowiska, poseł Paweł Sałek z Prawa i Sprawiedliwości.

Koalicja władzy skleiła w jednym projekcie mrożenie cen prądu i budowę wiatraków na lądzie. Rządzący chcą, by turbiny stały w odległości 500 metrów od zabudowań. Projekt został przyjęty w środę w Sejmie, ale jego zwolennikiem nie jest prezydent Andrzej Duda.

Rząd szantażuje Polaków. Proponuje zamrożenie cen energii, ale w zamian za farmy wiatrowe niedaleko domów. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada własny projekt przywracający mrożenie cen prądu i to dla szerszej grupy odbiorców.

Minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, przekonuje, że rząd jest w stanie przekonać Komisję Europejską do odroczenia podatku ETS 2. To mało prawdopodobne. Niedawno Bruksela potwierdziła, że zmiany będą wprowadzane zgodnie z planem, a to oznacza radykalny wzrost cen za ogrzewanie i energię w Polsce.

W Warszawie odbył się „Protest ludzi lasu”, czyli ogólnopolska manifestacja leśników, myśliwych, przedstawicieli branży drzewnej oraz rolników. Protestujący domagają się m.in. zatrzymania destrukcji polskiego sektora leśno-drzewnego, realnego dialogu z rządem oraz dymisji minister klimatu i środowiska.

W Warszawie odbył się „Protest ludzi lasu”, czyli ogólnopolska manifestacja leśników, myśliwych, przedstawicieli branży drzewnej oraz rolników. Protestujący domagają się m.in. zatrzymania destrukcji polskiego sektora leśno-drzewnego, realnego dialogu z rządem oraz dymisji minister klimatu i środowiska.

Coraz bliższa staję się perspektywa wiatraka za domem. Rząd w trybie obiegowym przyjął projekt nowelizacji ustawy wiatrakowej, zgodnie z którą minimalna odległość wiatraków od zabudowań ma wynieść 500 metrów. Tymczasem media niemieckie chwalą polski rząd za wstrzymanie budowy elektrowni atomowej i promowanie zielonej energii ze słońca i wiatru.
