fot. PAP/Piotr Nowak

Min. S. Mazurek o ustawie dot. utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry: Więcej informacji można znaleźć w internecie niż w samym projekcie ustawy, co pokazuje, że był on wykonany w sposób nie do końca dbały, pośpieszny

W 72 godziny ustawa przeszła przez Sejm, bez możliwości debaty, którą zaproponowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, debaty i wysłuchania publicznego. Nie odbyły się także konsultacje społeczne i pominięto mieszkańców. Więcej informacji można znaleźć w internecie niż w samym projekcie ustawy, co pokazuje, że był on wykonany w sposób nie do końca dbały, pośpieszny – mówił Sławomir Mazurek, doradca Prezydenta RP Karola Nawrockiego ds. środowiska, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.  

Sejm przyjął ustawę o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Eksperci alarmują, że ten projekt, zamiast chronić przyrodę, zablokuje gospodarkę. W poniedziałek w Gryfinie odbyła się debata z udziałem samorządowców, naukowców, hydrologów i leśników, którzy zgodnie potwierdzili, że ustawa zagraża bezpieczeństwu regionu.

– Dla prezydenta Karola Nawrockiego kwestie bezpieczeństwa są bardzo ważne, bo to jedno z głównych zadań, które stoją przed stołem prezydentury, aby zapewnić trwałe bezpieczeństwo Polsce i myśleć z nadzieją o przyszłości, bo tylko bezpieczna Polska będzie mogła rozwijać się gospodarczo. Bezpieczeństwo obejmuje nie tylko kwestie związane z bezpieczeństwem militarnym, ale także z bezpieczeństwem ekologicznym, przyrodniczym – wskazał Sławomir Mazurek.

Gość Radia Maryja zauważył, że projekt o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry był przygotowany w niezwykłym pośpiechu. Wybór padł na obszar Doliny Dolnej Odry z uwagi na to, że jest tam bardzo dużo gruntów, które są własnością Skarbu Państwa, więc można to zrobić szybko – dodał.

– W 72 godziny ustawa przeszła przez Sejm, bez możliwości debaty, którą zaproponowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, debaty i wysłuchania publicznego. A warto też przypomnieć, że na etapie rządu był to tryb odrębny, czyli nie mogły się wypowiedzieć resorty, nie mogły się wypowiedzieć osoby, które są zainteresowane tym obszarem, nie tylko obszarem geograficznym, ale też obszarem bezpieczeństwa. Nie odbyły się także konsultacje społeczne i pominięto mieszkańców. Wyraźnie widać, że tu jest jakiś wielki, ważny cel polityczny, który nie rozumie polityki jako działania dla dobra wspólnego, tylko wykonanie pewnego zobowiązania wobec organizacji aktywistycznych, które w swoim obszarze mają kwestie związane ze środowiskiem – tłumaczył doradca Prezydenta RP ds. środowiska.

Sławomir Mazurek zaznaczył, że to, co dzieje się wokół tej ustawy budzi niepokój i pokazuje, że nie do końca być może chodzi o ochronę przyrody.

– Obecnie funkcjonujący park krajobrazowy i gospodarz terenu w postaci Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska przygotował plan, w jaki sposób należy chronić te elementy przyrodnicze, które na tym terenie są. Wiemy, że to nie będzie 150 milionów złotych na ochronę, tylko kwota znacznie mniejsza, co jest pomijane i co nie znalazło w ustawie. Nie znalazła się także inwentaryzacja przyrodnicza, więc tak naprawdę do końca nie wiemy, co tam chronimy poza kilkoma danymi, które się pojawiły. Nie znajduje się w tym dokumencie też informacja, jakie gatunki ryb tam występują, jakie ptaki, poza tym, że jest jakaś określona liczba tych gatunków, które tam występują. Więcej informacji można znaleźć w internecie niż w samym projekcie ustawy, co pokazuje, że był on wykonany w sposób nie do końca dbały, pośpieszny podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Doradca Prezydenta RP ds. środowiska akcentował, że nie może być tak, że jakaś grupa z perspektywy Warszawy decyduje o tym, jak ma się rozwijać oraz jak mają funkcjonować na przykład mieszkańcy Gryfina.

Dla prezydenta Karola Nawrockiego to są bardzo ważne kwestie i na pewno ten projekt będzie głęboko analizowany. Są zapowiedzi, że powstanie całościowy raport, pokazujący nie tylko nieprawidłowości czy sposób przebiegu procedowania tego projektu, ale także braki i możliwości, które wynikają z tego, co już przygotowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska i w jaki sposób te tereny chronić – zakończył Sławomir Mazurek.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem Sławomira Mazurka jest dostępna [tutaj].

Radiomaryja.pl

drukuj