Wpisy

W. Dąbrowski: Jak mamy walczyć o konkurencyjność gospodarki, jeśli mamy najdroższą w Europie energię dla przedsiębiorców? Rząd musi wprowadzić mechanizmy wsparcia, tak by polska gospodarka była konkurencyjna

Ważna jest walka o konkurencyjność polskiej gospodarki i niską cenę energii dla przedsiębiorstw. Przedsiębiorcy prywatni stanowią dzisiaj clou dla polskiej gospodarki i to dzięki nim mamy wzrost gospodarczy. Oni otrzymują bardzo wysokie ceny energii. One są obciążone. Ponad 40 proc. z wyłączeniem VAT-u stanowią podatki. To jest najwyższe obciążenie w Unii Europejskiej. Jak mamy walczyć o konkurencyjność gospodarki, jeśli energia dla przedsiębiorców u nas jest najdroższa w Europie? To jest ogromne wyzwanie dla rządu, żeby wprowadzić mechanizmy wsparcia dla przedsiębiorców, tak by polska gospodarka była konkurencyjna w Europie – mówił Wojciech Dąbrowski, prezes Fundacji SET, członek prezydenckiej rady ds. środowiska, energii i zasobów naturalnych, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Dr G. Masłowska: Mamy do czynienia z dosyć luźną polityką fiskalną rządu. Deficyt budżetu państwa wynoszący w tej chwili 6,4 proc. i dług publiczny, który po raz pierwszy w historii przekroczył 60 proc. PKB, to są kwestie bardzo niepokojące

Mamy do czynienia z dosyć luźną, inaczej mówiąc, ekspansywną polityką fiskalną, budżetową rządu. Deficyt budżetu państwa wynoszący w tej chwili 6,4 proc. i dług publiczny, który po raz pierwszy w historii przekroczył 60 proc. PKB, to są kwestie bardzo niepokojące. Im większy jest deficyt budżetowy, czyli wypływ pieniądza do gospodarki ponad wpływy do budżetu, tym większy jest obieg pieniądza w gospodarce, wobec tego jest większy popyt globalny, istnieje większa presja na wzrost cen. To jest poważna sprawa i nadal nie wiemy, jak będzie się kształtowała polityka fiskalna rządu. W dużym stopniu ujawni się to w projekcie budżetu państwa na 2026 rok – wskazała dr Gabriela Masłowska, członek Rady Polityki Pieniężnej, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Od lipca opłata mocowa na rachunkach za prąd wyniesie od 2,86 do 16,01 zł netto miesięcznie

W II połowie 2025 r., po odwieszeniu opłaty mocowej, na rachunkach gospodarstw domowych pojawi się ona w wysokości od 2,86 do 16,01 zł netto miesięcznie. Z końcem czerwca wygasają przepisy zawieszającą opłatę, z której finansowany jest rynek mocy.

W piątek Prezes URE opublikował ostateczne wyniki aukcji uzupełniającej rynku mocy na II połowę 2025 r., co oznacza, że nie została ona unieważniona przez ministra. W związku z tym od lipca na rachunkach gospodarstw domowych pojawi się znów opłata mocowa w wysokości zatwierdzonej na 2025 r. przez Prezesa URE we wrześniu 2024 roku.

Miesięczne stawki opłaty mocowej wyniosą 2,86 zł netto dla gospodarstw domowych zużywających rocznie poniżej 500 kWh energii elektrycznej. Dla gospodarstw o zużyciu od 500 kWh do 1200 kWh rocznie stawka wyniesie 6,86 zł netto. Dla odbiorców zużywających rocznie od 1200 kWh do 2800 kWh stawka wyniesie 11,14 zł netto. Natomiast dla gospodarstw zużywających ponad 2800 kWh rocznie miesięczna stawka opłaty mocowej wyniesie 16,01 zł netto. 

PAP
W II połowie 2025 r., po odwieszeniu opłaty mocowej, na rachunkach gospodarstw domowych pojawi się ona w wysokości od 2,86 do 16,01 zł netto miesięcznie. Z końcem czerwca wygasają przepisy zawieszającą opłatę, z której finansowany jest rynek mocy.