Ilość ścieków zdecydowanie się zwiększyła nawet kilkakrotnie, w związku z tym skażenie może być znacznie większe niż rok temu. Trzeba sprostować bezwzględnie stwierdzenie i próbę „ratowania sytuacji ozonowaniem”. 90 proc. nieczystości trafia do Wisły bez żadnej obróbki, więc możemy tu mówić o pełnym zrzucie i niewielkim oddziaływaniu ozonowania. W takiej sytuacji zawiadomiliśmy prokuraturę, aby stwierdziła, kto zaniedbał całą tę sytuację, że dzisiaj kolejny raz musimy się mierzyć nie tylko z niekontrolowanym zrzutem ścieków, ale także ze skażeniem ekologicznym w kontekście panującej pandemii – powiedział Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.