



Jan Paweł II dał nam szansę, abyśmy zastanowili się nad tym, kim jesteśmy. To był jego szczególny fenomen, że docierał zarówno do ludzi młodych, jak i cierpiących; do dzieci i do osób starszych, samotnych; do małżeństw oraz do kapłanów i zakonnic. W każdym z nas wyzwalał potrzebę pytania, które ostatecznie odwoływało nas do Chrystusa, do odczytywania naszego życia w kategoriach powołania – zwracał uwagę ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TChr w niedzielnych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.

„U początku tych zmian leżało odrzucenie spowiedzi świętej. To z kolei oznaczało wyparcie pojęcia grzechu i winy ze świadomości moralnej wierzących. Oznaczało także odrzucenie obiektywnego prawa moralnego i zastąpienie go wizją sumienia kreatywnego, to znaczy takiego, które samo stanowi dla siebie normy dostosowane do konkretnej sytuacji” – powiedział w rozmowie z red. Beatą Falkowską z „Naszego Dziennika” ks. prof. Pawłem Bortkiewiczem TChr, moralista i etyk.

„Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga” (…). Te słowa bywają opacznie wykorzystywane przez zwolenników tyranii, absolutnej władzy. Zdają się dla tych ludzi stanowić często uzasadnienie ich absolutystycznych roszczeń władzy. No bo skoro to, co jest cesarskie, należy do Cezara, w takim razie zachowujemy pełną autonomię, rozdział Kościoła od państwa i państwo może sobie rościć pełną skalę swoich uprawnień. W rzeczywistości zasada ta demaskuje i odrzuca totalitarne roszczenia. Jej sensem jest precyzyjne ustalenie stosunku między przynależnością do wspólnoty cywilnej, państwowej, a przynależnością do wspólnoty wiary – mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, etyk, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam.


Działanie niemieckich biskupów doprowadzi do realnego odłączenia się od Kościoła katolickiego znacznej jego części w postaci jakiejś sekty – ludzi, którzy bardziej ufają współczesnej kulturze niż Bogu. Bądźmy świadomi, że sytuacje prowadzenia na manowce w Niemczech stają się także realnym zagrożeniem dla kondycji wiary Kościoła katolickiego w Polsce – akcentował ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk i wykładowca WSKSiM, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja, odnosząc się do kontynuowanej w Niemczech drogi synodalnej.

Warto by było, aby nasi politycy częściej czytali coś wartościowego, a nie wyłącznie wybiórczą prasę. Niestety, zapewne na to brakuje czasu, ale dlatego też nieraz częściej w naszym życiu spotykamy tych, co cenią przesąd bardziej niż prawdę – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk, w felietonie „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam.


W Nowym Testamencie pojawia się fundamentalna zasada – Boga należy słuchać bardziej niż ludzi. Mamy więc jasno powiedziane, że należy sprzeciwiać się teokratycznym zapędom władzy ludzkiej, gdyż ona nie ma żadnych uprawnień w stosunku do ludzkiego sumienia. Władza nie jest władna zmieniać prawa moralnego, dlatego nigdy w sumieniu, niezależnie od rozporządzeń władzy, nie będę zobowiązany do respektowania złego prawa. Zawsze mam obowiązek bardziej słuchać Boga niż człowieka – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk, w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam.

Myśląc Ojczyzna – ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr

To wyraźny akt nieposłuszeństwa wobec Magisterium Kościoła wyrażonego wielokrotnie w Katechizmie Kościoła Katolickiego, w różnych orzeczeniach Kongregacji Nauki Wiary, w wypowiedziach papieża św. Jana Pawła II, w wypowiedziach papieża Benedykta XVI. To są wyraźne akty nieposłuszeństwa (nie pierwsze) ze strony Kościoła w Niemczech, które stanowią – jak wskazał ks. kard. Walter Brandmüller – proces schizmy, który się rozpoczął. On trwa już jakiś czas i to jest zasadniczy problem – mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, etyk, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Myśląc Ojczyzna – ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr
