
Jachty, grille i ekspresy do kawy za publiczne pieniądze – symbol obecnej władzy
Jachty, grille i ekspresy do kawy za publiczne pieniądze to symbol obecnej władzy. Tak poseł PiS, Michał Wójcik, komentuje aferę wokół wydatkowania środków z KPO.

Jachty, grille i ekspresy do kawy za publiczne pieniądze to symbol obecnej władzy. Tak poseł PiS, Michał Wójcik, komentuje aferę wokół wydatkowania środków z KPO.

Fundusze z KPO są marnotrawione, ale problem jest szerszy – mamy w Polsce kulturę szybkiego wydawania pieniędzy unijnych bez żadnej strategii, z ukrywaniem marnotrawstwa i nieprawidłowości – ocenił w piątek wicemarszałek Sejmu, lider Konfederacji, Krzysztof Bosak.

Polski internet zapłonął. Na stronie Krajowego Planu Odbudowy została opublikowana mapa z przedsiębiorstwami, które dostały ogromne dotacje na rzekome innowacje. Tymczasem okazuje się, że wszyscy zapłacimy za czyjś jacht albo wymianę mebli.

Rząd zdecydował o przekierowaniu środków z Krajowego Planu Odbudowy na cele obronne. Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności zasili 30 mld zł.

Setki milionów złotych z Krajowego Planu Odbudowy trafią do spółki Dominiki Kulczyk. Spółka Polenergia przeznaczy je na budowę farm wiatrowych na Bałtyku.

33 proc. firm z sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw wyraża chęć skorzystania ze środków z KPO, a 40 proc. jest przekonanych, że z nich nie skorzysta – wynika z badania BIG InfoMonitor. Największą nadzieję na pieniądze z KPO wyrażają przedstawiciele budownictwa – dodano.

Donald Tusk krytykuje kamienie milowe, które na rządzie Mateusza Morawieckiego wymusiła Komisja Europejska. To był warunek wypłaty środków na KPO. Pieniędzy poprzedni rząd nie dostał, a kamienie zostały.

Trwa posiedzenie rządu. W porządku obrad jest m.in. projekt usprawniający finansowanie inwestycji z części pożyczkowej KPO.

Gabinet Donalda Tuska chce obarczyć byłego premiera Mateusz Morawieckiego i byłego ministra ds. europejskich odpowiedzialnością za utratę przez Polskę zaliczki z Krajowego Planu Odbudowy. W rządowym komunikacie poinformowano, że przez zaniechanie urzędnicze mogliśmy stracić 4,7 mld euro.

Polska otrzyma unijne środki z Funduszu Odbudowy i polityki spójności. Pierwsze pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy mogą zostać wypłacone na początku kwietnia.

Polska może stracić część pieniędzy z KPO. Okazuje się, że jest bowiem zbyt krótki czas na przeprowadzenie inwestycji, które są finansowane z tych środków. Termin rozliczenia mija w 2026 roku.

Bez zmiany ustaw i bez reformy zdaniem Brukseli rząd Donalda Tuska przywrócił w Polsce tzw. praworządność. Za tym idzie odblokowanie unijnych środków. W przyszłym tygodniu zapadną decyzję o wypłacie około 600 milionów złotych.
