Wpisy

[TYLKO U NAS] Dr A. Bartoszewicz o Krajowym Planie Odbudowy: Okres implementacji rozwiązania będzie bardzo krótki. To niezwykle duże zagrożenie

Największym wyzwaniem, pomijając konstrukcję rozwiązania, jest to, że mamy bardzo krótki okres implementacji rozwiązania. Najbliższe 3-4 lata mają być czasem realizacji przedsięwzięć. Do tej pory wieloletnie perspektywy finansowe dawały nam dłuższy czas, bo praktycznie do 9-10 lat kiedy okazywało się, że mogliśmy wydatkować pieniądze, a tym samym zaplanować, rozpocząć i zrealizować dane przedsięwzięcie. Teraz ten okres będzie bardzo krótki. To jest niezwykle duże zagrożenie. Czym dłużej będziemy dyskutować nad tym, co mamy robić, tym krótszy będziemy mieli okres do realizacji, dlatego że przygotowanie projektów też zabiera czas – mówił dr Artur Bartoszewicz, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Sejm przyjął ustawę dot. ratyfikacji Funduszu Odbudowy

Sejm przyjął dziś ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej. Za opowiedziało się 290 posłów, przeciw było 33, a 133 wstrzymało się od głosu. Konflikt na opozycji i wzajemne oskarżenia między Koalicją Obywatelską a Lewicą całkowicie odwróciły uwagę od różnicy zdań w obozie władzy.

Dyskusja nad Krajowym Planem Odbudowy

Rząd przyjął Krajowy Plan Odbudowy. Polska ma otrzymać z UE 58 mld euro na wzmocnienie gospodarki. Aby z tych pieniędzy skorzystać konieczne jest przyjęcie przez Sejm projektu ustawy w sprawie ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej. Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć we wtorek.

Wiceminister W. Buda: Krajowy Plan Odbudowy niczym plan Marshalla dla współczesnej Europy

Rząd przeprowadził szeroko zakrojone konsultacje nad Krajowym Planem Odbudowy. Władze uwzględniły w nim postulaty m.in. samorządów, RDS czy lewicy. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda powiedział, że KPO nie jest już dokumentem rządowym, ale środowisk, które nad nim pracowały. W jego ocenie powinno to się przełożyć na jego poparcie w parlamencie.