W ostatnich latach istniało przekonanie, że Polsce już nic złego nie grozi. Uważano, że żyjemy w czasie, w którym nie będzie żadnych wojen. W związku z tym zaczęto tworzyć inne problemy, które z punktu widzenia interesów państwowych i narodowych są nieistotne. Weterani wojenni nieustannie przypominają nam o tym, że wolność można stracić z dnia na dzień, co widzimy na przykładzie Ukrainy (…). Bardzo powszechna wśród kombatantów jest radość wynikająca z tego, że w Polsce zaczynają być wprowadzane rozwiązania mające podnieść stan naszej obronności. Wielu kombatantów mówi, że sojusze są niezwykle ważne, ale najważniejsze jest budowanie własnego potencjału obronnego – podkreślił Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, w programie „Rozmowy niedokończone” w Telewizji Trwam.