


fot. PAP/Lech Muszyński

W Częstochowie odsłonięto wystawę upamiętniającą NSZZ „Solidarność”. Powstała w ramach projektu IPN-u „Tu rodziła się Solidarność”.

fot. PAP/Waldemar Deska

fot. PAP/Adam Warżawa

Instytut Pamięci Narodowej odkrył na warszawskiej Białołęce dół śmierci, w którym znajdują się szczątki ponad 30 osób – dorosłych i dzieci. Najprawdopodobniej to ofiary niemieckich zbrodni z okresu II wojny światowej.

Szczątki 29 osób z okresu II wojny światowej odnalazł zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej w lesie na warszawskiej Białołęce. Liczba ta najprawdopodobniej wzrośnie po dokładnym przebadaniu miejsca.

Specjaliści Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN odnaleźli szczątki ponad 20 osób, w tym kobiet i dzieci, w zbiorowym leśnym grobie na przedmieściach Warszawy. Z relacji świadka wynika, że są to ofiary zbrodni niemieckiej z czasów II wojny światowej – podało biuro.

Maria Barr, kobieta z archiwalnej fotografii IPN, której tożsamość ustalono dzięki zaangażowaniu badaczy i pasjonatów historii, zostanie pochowana na londyńskim cmentarzu Gunnersbury, w grobie jej drugiego męża, a nie w grobie rodziców, jak do tej pory przypuszczano.

W sobotę 20 marca na pl. Matejki w Krakowie nastąpi premierowa odsłona wystawy „Powstania śląskie 1919-1921”. W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej z prezesem Jarosławem Szarkiem na czele. Inicjatywa upamiętnia 100. rocznicę plebiscytu na Górnym Śląsku.

Instytut Pamięci Narodowej zawarł we wtorek porozumienie o współpracy z Narodowym Instytutem Kultury i Dziedzictwa Wsi. Współpraca obejmie m.in. prowadzenie badań naukowych dot. obszarów wiejskich.

Instytut Pamięci Narodowy z pomocą internautów ustalił dane młodej kobiety z archiwalnej fotografii, którą opublikował w mediach społecznościowych. To Maria Barr, żona brytyjskiego pilota Philipa Rexa Barra, który był dowódcą 107. Dywizjonu RAF – potwierdził Adam Stefan Lewandowski z IPN.

Strona rosyjska, po kilku latach wahań, wróciła do głównego nurtu sowieckiej polityki historycznej, która polega na instrumentalizacji historii w służbie polityki – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Marek Wierzbicki, dyrektor Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej. Tematem audycji były rosyjskie kłamstwa na temat tragicznego losu sowieckich jeńców po wojnie polsko-bolszewickiej. Fałszywa narracja została zdementowana w publikacji „Jeńcy 1920” wydanej przez IPN.
