Wpisy

M. Gośniowska-Kola ze Stowarzyszenia Huta Pieniacka: Kiedy wreszcie ukraińskie instytucje wydadzą wiążącą zgodę na ekshumację naszych najbliższych?

Pytamy po raz kolejny, dlaczego wielokrotnie zapowiadane zgody na przeprowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych nadal nie są wydane przez stronę ukraińską. Na ten moment nie mam żadnej odpowiedzi od ambasadora, przedstawiciela Ukrainy w Polsce, stąd zadajemy fundamentalne pytanie, kiedy wreszcie instytucje Ukrainy wydadzą wiążącą zgodę na ekshumację naszych najbliższych. Mam nadzieję, że doczekają tego ci nieliczni, którzy ocaleli z tego pogromu – mówiła w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka.

M. Gośniowska-Kola: Bestialstwo i zło, które zapanowało w Hucie Pieniackiej 28 lutego 1944 roku, nie miało granic

Bestialstwo i zło, które zapanowało w Hucie Pieniackiej 28 lutego 1944 roku, nie miało granic. Wieś wczesnym rankiem została otoczona przez 4 pułk policyjny 14. Dywizji SS „Galizien”, bandy UPA i sąsiadów. Ludzi wywlekano z kryjówek, z domów, wpędzano do kościoła, a następnie grupami wyprowadzano do pomieszczeń gospodarczych, do stodół, które były polewane benzyną, a następnie podpalane – mówiła Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes Stowarzyszenia „Huta Pieniacka”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Gośniowska-Kola w 80. rocznicę zbrodni w Hucie Pieniackiej: Nasza przyszłość i relacje z Ukrainą będą właściwe wtedy, kiedy każda ze stron zrozumie, że najpierw trzeba powiedzieć „przepraszam”, aby potem przebaczać

To dla nas bardzo ważny dzień, dlatego że to właśnie wtedy dokonana została zagłada i  pacyfikacja Huty Pieniackiej. Ukraińscy nacjonaliści, SS-Galizien wraz z ukraińskimi mieszkańcami pobliskich wiosek napadli na naszą rodzinną wieś i wymordowali około tysiąca osób. Spośród tych osób tylko około 160 się uratowało i tak naprawdę to dzięki nim, naszym rodzicom, dziadkom, rodzinom, została zachowana pamięć o naszych korzeniach i ofiarach (…). Nasza przyszłość i relacje z Ukrainą będą właściwe wtedy, kiedy każda ze stron zrozumie, że najpierw trzeba powiedzieć „przepraszam”, aby potem przebaczać – podkreśliła Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka: Nie powinno być sporu ws. odnalezienia miejsc Rzezi Wołyńskiej, dokonania ekshumacji i godnego pochówku. To minimum. Za deklaracjami powinny iść zdecydowane działania

Mam nadzieję, że Ukraińcy poprzez naszą otwartość serca – pomimo tego, że często się słyszy, iż nie wiedzą, jakie mordy zostały dokonane na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów – w tej chwili, gdy u nas zamieszkują, będą zgłębiać wiedzę, będą starali się zrozumieć i jednocześnie pomogą nazwać ludobójstwem Rzeź Wołyńską – powiedziała Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.