
Kryzys migracyjny przybiera na sile
Kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej przybiera na sile. Polskie władze chcą na niej postawić mur, który ma zatrzymać nielegalnych migrantów.

Kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej przybiera na sile. Polskie władze chcą na niej postawić mur, który ma zatrzymać nielegalnych migrantów.

Wicepremier Jarosław Kaczyński przebywał w czwartek na Podlasiu. Brał udział w wyjazdowym posiedzeniu Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego. Podczas konferencji wskazał na cyniczną grę reżimu Aleksandra Łukaszenki.

Działania Polski prowadzane na granicy z Białorusią mają poparcie wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej. Polskie władze zapewniają, że prowadzą postępowania, które mają zniechęcić do nielegalnego przekraczania granicy przyszłych potencjalnych migrantów.

Specjalne pakiety pomocowe przygotowane dla uchodźców przez Caritas Polska trafią do kościołów na terenach objętych stanem wyjątkowym i do Straży Granicznej. „Pomagamy każdemu, bez względu na kolor skóry i narodowość. Nie stoi to w sprzeczności z koniecznością ochrony granic” – podkreśla br. Cordian Szwarc, zastępca dyrektora Caritas Polska, który 4 października spotkał się z proboszczami parafii położonych w pasie przygranicznym.

Politykę Polski wobec Mińska chwali stojąca na czele białoruskiej opozycji Swietłana Cichanouska. Reżim Alaksandra Łukaszenki próbuje zdestabilizować sytuację na polskiej granicy, przewożąc tam migrantów.

Polska nie zmieni swojej polityki względem Białorusi. Jest natomiast w stanie udzielić pomocy humanitarnej potrzebującym migrantom – oświadczył Marcin Przydacz, wiceminister spraw zagranicznych. Tymczasem skala nielegalnych prób przekraczania granicy wciąż rośnie.

Nieco ponad 40 proc. osób, które nielegalnie przekroczyły granicę polsko-białoruską, wystąpiło o ochronę międzynarodową – poinformował wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Maciej Wąsik.

Polsko-białoruską granicę wizytował w poniedziałek dyrektor wykonawczy Agencji Frontex. Tymczasem liberalno-lewicowa opozycja próbuje wykorzystywać trwający kryzys do politycznej walki. Z takiego scenariusza najbardziej zadowolony jest Alaksandr Łukaszenka.

Pogłębia się kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej. Minionej doby straż graniczna odnotowała ponad 600 prób nielegalnego przekroczenia granicy.

W Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie przedłużające stan wyjątkowy w części województw podlaskiego i lubelskiego. Prezydent Andrzej Duda podpisał je w piątek. Sejm zgodził się na wydłużenie o 60 dni stanu wyjątkowego w czwartek późnym wieczorem. Chodzi o teren przy granicy z Białorusią, gdzie reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi wojnę hybrydową, wykorzystując do tego migrantów.

Sytuacja jest naprawdę poważna, bo jeśli w ostatnich dniach Straż Graniczna informowała, że było blisko 500 prób przekroczenia granicy, to nie jest to jednostkowa sytuacja czy przypadek. To systemowe podejście do de facto próby forsowania granicy i szturmu na nią. Odpowiedzialność ze strony wszystkich służb zaangażowanych w ochronę polskiej granicy w sytuacji stanu wyjątkowego w pasie przygranicznym jest bardzo ważna – mówił Paweł Sałek, doradca Prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Prezydent RP Andrzej Duda podpisał wniosek do Sejmu o przedłużenie stanu wyjątkowego. Główny argument to utrzymujące się zagrożenie na terenach przygranicznych.
