Wpisy

K. Grajcarek: Prawo i Sprawiedliwość dało się zwieść UE i popełniło ogromny błąd w kwestii górnictwa

Zło dotyczące górnictwa zaczęło się 25 lat temu, kiedy Unia Europejska i szaleńcy zaczęli wprowadzać ekologiczną religię. To, co rozlewa się dzisiaj po polskim górnictwie, miało początek, kiedy pierwsi polscy politycy zgodzili się na Zielony Ład i politykę klimatyczną. Prawo i Sprawiedliwość w górnictwie popełniło ogromny błąd. Dali się zwieść. Niestety, szaleństwo będzie rozlewać się dalej. Węgiel jest naszym paliwem i tu moglibyśmy być bezpieczni – zaznaczył Kazimierz Grajcarek, ekspert ds. energetyki, b. przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”, w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Protestujący w kopalni „Silesia” spotkali się z prezydenckimi ministrami. Nie doczekali się natomiast przyjazdu min. M. Motyki

Miał przyjechać minister, a na maila przyszło tylko pismo. Górnicy dalej protestują w kopalni „Silesia”. Domagają się przyjazdu Miłosza Motyki. Szef resortu wysłał tylko lakoniczny list. Do protestujących pod ziemią zjechali za to ministrowie z Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego.

G. Babij: Kopalnia „Silesia” przez 15 lat wpłaciła do Skarbu Państwa 1 mld zł, ale wrócił rząd, który po raz drugi skazuje nas na zagładę

W 2010 r. uciekaliśmy spod topora ówcześnie rządzących, którzy chcieli zlikwidować kopalnię „Silesia”. Zrobiliśmy to poprzez prywatyzację. Przez 15 lat nie wzięliśmy z budżetu państwa złamanego grosza. W tym czasie wpłaciliśmy do Skarbu Państwa ponad 1 mld zł. Teraz przyszedł ten sam rząd, który znów próbuje nas zamknąć. Jako firma prywatna też jesteśmy skazani na zagładę. Gdzie pójdziemy do pracy, jak wszędzie wokół są likwidacje zakładów pracy, są zwolnienia? Protestujący górnicy chcą, aby włączyć ich do systemu osłon. To przecież rządzący oraz Unia Europejska doprowadzili do takiej sytuacji – zaznaczył Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Przedsiębiorstwa Górniczego „Silesia”, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Hutek: Najprawdopodobniej rząd nie dotrzyma zapisów umowy społecznej i to jest dla nas bardzo zła wiadomość

Nie usłyszeliśmy z ust żadnego z ministrów, że węgiel będzie zgodnie z umową społeczną paliwem przejściowym.  Z ich wypowiedzi wychodzi, że najprawdopodobniej rząd nie dotrzyma zapisów umowy społecznej i to jest dla nas bardzo zła wiadomość. Zobaczymy. Oni deklarują, że umowy dotrzymają, natomiast to wszystko, co wynika z umowy – oprócz tej ustawy na dzisiaj – nie jest realizowane. Nie ma żadnych inwestycji tam zapisanych, nie ma deklaracji, że węgiel jest paliwem przejściowym, a spółki energetyczne pokazując swoje strategie, odchodzą od węgla – wskazał Bogusław Hutek, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.