Wpisy

Pos. M. Woś: W tej chwili nie ma pewności prawa, a wszystkie zmiany mają na celu przywłaszczenie wymiaru sprawiedliwości przez D. Tuska

Żeby osłabić jakieś państwo, trzeba uderzyć w jego fundamenty, czyli w podstawy prawa. W tej chwili nie ma pewności prawa. Nadzwyczajna kasta jest gotowa wysadzać wymiar sprawiedliwości w powietrze w imię obrony swoich przywilejów i w imię walki politycznej. Jak sędzia powołany przez komuchów orzeka, to się władza cieszy, a jak sędzia jest powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę, to go dyskryminuje. Po to są wszystkie zmiany, żeby zawłaszczyć wymiar sprawiedliwości, aby służył on władzy Donalda Tuska. Cierpią na tym ofiary przestępstw – zaznaczył poseł Michał Woś z Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. D. Matecki: Nowoczesna nie spłaci kredytu, za który kariery polityczne zrealizowali m.in. R. Petru, P. Hennig-Kloska czy W. Zembaczyński

Kariery polityczne ludzi startujących z Nowoczesnej zostały zbudowane na zaciągniętym kredycie. To byli m.in. Ryszard Petru, Kamila Gasiuk-Pihowicz, Paulina Hennig-Kloska, Witold Zembaczyński, Jerzy Meysztowicz. Oni dzisiaj mówią, że nie spłacą 2 mln zł kredytu. Gdyby jakikolwiek przedsiębiorca tak zrobił, to byłby licytowany. A oni za ten kredyt zrealizowali swoje polityczne kariery i w większości przypadków po raz pierwszy dostawali się do Sejmu – powiedział poseł Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Mec. M. Skwarzyński: Być może będzie podjęta próba aresztowania Zbigniewa Ziobry. Oczywiście dzisiaj nie ma żadnych przesłanek, ale obrazki Ziobry w kajdankach to są piękne obrazki z punktu widzenia obecnej władzy i igrzysk

We wszystkich mediach jest wałkowany temat Funduszu Sprawiedliwości. Jaka jest dzisiaj obawa matactwa, skoro zarzuty ma postawione ks. Olszewski? Postawione zarzuty ma bardzo duża część wiceministrów Ziobry, czyli Woś, Romanowski. Więc jaka jest obawa matactwa ze strony Ziobry? Żadna, ale obrazki Ziobry w kajdankach to są piękne obrazki z punktu widzenia obecnej władzy i igrzysk. Oczywiście będzie podjęta próba jego aresztowania, mimo jego stanu zdrowia, mimo że ten stan zdrowia to wyklucza. Będą robione krzywe opinie, bo te krzywe opinie są robione przez tę władzę masowo – powiedział mec. Michał Skwarzyński, prawnik z Katedry Praw Człowieka i Prawa Humanitarnego KUL, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Polityczne polowanie na posła Zbigniewa Ziobro

To zemsta – tak poseł Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, ocenia działania prokuratury i zapowiedź zarzutów dotyczących rzekomego kierowania zorganizowaną grupą przestępczą przez byłego ministra sprawiedliwości. Chodzi o wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości m.in. na sprzęt dla Ochotniczych Straży Pożarnych czy Centralnego Biura Antykorupcyjnego.  

Mec. M. Skwarzyński o zarzutach wobec Z. Ziobry: Działanie legalne w świetle ustawy nie może być jednocześnie przestępstwem. Prokuratura, realizując zlecenia polityczne, twierdzi inaczej

Adwokaci stają w obronie Zbigniewa Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości, którego obecne władze chcą pozbawić immunitetu i aresztować. Mecenas Michał Skwarzyński ocenił, że są to działania o charakterze politycznym. Jak zauważył, Waldemar Żurek, obecny minister sprawiedliwości, ponosi porażki i dlatego próbuje coś pokazać wyborcom. „Zarzuty wobec ministra Ziobry sprowadzają się mniej więcej do tego, że miał on popełnić przestępstwo, stosując się do przepisów ustawy. Działanie, które jest legalne w świetle ustawy, nie może być jednocześnie przestępstwem, bo to byłoby systemowo niedopuszczalne. Ale obecna prokuratura, realizując zlecenia polityczne, twierdzi inaczej” – tłumaczył prawnik.

Pos. M. Romanowski: Jeżeli mamy do czynienia z zorganizowaną grupą przestępczą, to po stronie tych, którzy usiłują tego typu szalone zarzuty stawiać

Każdy, kto chociaż trochę obserwuje to, co się dzieje w Polsce, widzi, że mamy do czynienia z pasmem jawnych, ordynarnych przestępstw na szczytach władzy po stronie „koalicji 13 grudnia”. (…) To są ludzie, którzy od prawie dwóch lat dopuścili się wszystkich możliwych przestępstw urzędniczych i przeciwko państwu. Najpierw zawłaszczyli media publiczne, potem prokuraturę, wreszcie sądy. (…) Oni nie mają innego wyjścia. Robią to, żeby nie oddać władzy, bo oddanie przez nich władzy będzie prowadzić ich prosto za kraty – powiedział Marcin Romanowski, poseł PiS, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.