Wpisy

Ważą się losy Trybunału Konstytucyjnego

Czy władza uzupełni nieobsadzone fotele sędziów Trybunału Konstytucyjnego? Taką deklaracje złożył premier Donald Tusk. Trybunał bojkotowany dotąd przez władzę stał się obiektem zainteresowania, ponieważ w przyszłym roku rządu może przejąć nad nim pełną kontrolę.

Półmetek kadencji Sejmu. Współpraca na linii rząd-prezydent

Zbliża się połowa kadencji polskiego Parlamentu. Koalicja rządowa ma za sobą dwa lata współpracy z prezydentem Andrzejem Dudą. Przed sobą – kolejne dwa lata kohabitacji z Karolem Nawrockim. Rządzący liczą, że głowa państwa nie będzie im przeszkadzać, ale prezydent deklaruje trzymanie się swoich obietnic wyborczych. Obietnic, które często stoją w poprzek planów władzy.

Pos. M. Woś: D. Tuskowi chodzi o bezkarność dla swoich, o represje polityczne wobec opozycji i o umacnianie swojej władzy wbrew konstytucji. To jest element budowy państwa autorytarnego

To, na co Donald Tusk sobie teraz pozwala wobec opozycji, to jest tylko preludium, na co będzie sobie pozwalał wobec wszystkich swoich przeciwników w przyszłości. Nie ma żadnej kontroli nad tym, jak to robią, co robią i o co im chodzi. To jest element budowy państwa autorytarnego, który Donald Tusk wzmacnia. Nie trzeba być jakimś wybitnym prawnikiem ani politologiem, który śledzi na co dzień życie publiczne, żeby zobaczyć, o co Tuskowi chodzi – o bezkarność dla swoich, o represje polityczne wobec opozycji i o umacnianie swojej władzy wbrew ustawom, wbrew konstytucji, wbrew jakimkolwiek gwarancjom państwa prawa – przekonywał Michał Woś, poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Min. Z. Bogucki: Wiarygodność po stronie rządu jest bardzo mała, a to osłabia zaufanie obywateli, nas wszystkich, do państwa

Państwo silne to jest takie państwo, któremu obywatele wierzą, że ci, którzy będą wybierani, czy są wybierani, faktycznie ich nie oszukują i działają w ich interesie. Tak nie jest w przypadku rządu – powiedział Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Za nami dwa lata rządów „Koalicji 13 grudnia”. Donald Tusk próbuje fałszować rzeczywistość – coraz więcej Polaków domaga się zmiany premiera

Dwa lata po wyborach premier mierzy się z zarzutami o niespełnione obietnice, w tym flagowej o podwyższeniu kwoty wolnej do 60 tys. złotych. Na spotkaniu w Piotrkowie Trybunalskim do szefa rządu przyszli rolnicy, których wykończyć może nierówna konkurencja spoza Unii Europejskiej.

Prof. A. Jabłoński: Ugrupowania, które tracą poparcie, nie dowiozły swoich obietnic. Wszystko zostało zaprzepaszczone. Widać, że koalicjanci są całkowicie podporządkowani władzy Donalda Tuska

Ugrupowania, które tracą poparcie, nie dowiozły swoich obietnic. Wszystko zostało zaprzepaszczone. Widać, że koalicjanci są całkowicie podporządkowani władzy Donalda Tuska i nie są w stanie przeprowadzić porządnych działań socjalnych, które wykraczałyby znacząco poza to, co odziedziczyli po Prawie i Sprawiedliwości. Jawią się jako kontynuatorzy tego, co dobre, natomiast poza babciowym nie wnieśli niczego, co znacząco ulżyłoby życiu Polaków. To powoduje, że te partie są traktowane jako niepotrzebne. Dodatkowo jeszcze się skompromitowali i ludzie, którzy uważali, że to jest jeszcze jakaś trzecia droga, iż można pomiędzy wnieść coś wartościowego, są rozczarowani i teraz przenoszą głosy np. na Konfederację – mówił prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog, wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Dwa lata sprawowania władzy przez „Koalicję 13 grudnia” – rekordowy deficyt budżetowy, powrót mafii VAT-owskich, drożyzna, masowe zwolnienia i rosnąca bieda zwykłych Polaków

15 października 2023 roku Polacy zdecydowali o zmianie władzy. Po dwóch latach zadowolenie z rządu spada. Z partii koalicyjnych tylko ugrupowanie Donalda Tuska przekracza próg wyborczy. Jednocześnie rośnie poparcie dla formacji o wyrazistych postulatach.

Pos. prof. K. Szczucki: Waldemar Żurek po raz kolejny ośmiesza pojęcie praworządności. Praworządność to rządy prawa, konstytucji, to obowiązek przestrzegania prawa takim, jakie ono jest, a nie jak nam się wydaje

Prezydent ma stuprocentową rację, kiedy mówi, że sędziowie zgodnie z Konstytucją są nieusuwalni i w pewnym wieku przechodzą w stan spoczynku. Dotyczy to wszystkich sędziów, także tych, których w ostatnich latach powoływał prezydent Andrzej Duda. Waldemar Żurek po raz kolejny ośmiesza pojęcie praworządności. To pojęcie zostało już całkowicie przeinaczone i wypaczone. Praworządność to rządy prawa, konstytucji, to obowiązek przestrzegania prawa takim jakie ono jest, a nie jak nam się wydaje. Waldemar Żurek czyni z siebie jednoosobowy Trybunał Konstytucyjny i ośmiela się mówić co jest zgodne z Konstytucją, a co nie. On z tego wyciąga takie wnioski, iż określone przepisy obowiązują lub nie obowiązują, bo on tak stwierdził – mówił prof. Krzysztof Szczucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były prezes Rządowego Centrum Legislacji, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

PiS ocenia rząd Donalda Tuska: Dymisja premiera sposobem na ratowanie infrastruktury transportowej

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości podkreślili, że jedynym sposobem na uratowanie infrastruktury transportowej jest dymisja premiera Donalda Tuska. Parlamentarzyści ocenili działalność koalicyjnego rządu w zakresie infrastruktury kolejowej, drogowej, lotniczej i portowej. Mijają dwa lata od wyborów parlamentarnych.