fot. PAP/Marian Zubrzycki

Dwa lata sprawowania władzy przez „Koalicję 13 grudnia” – rekordowy deficyt budżetowy, powrót mafii VAT-owskich, drożyzna, masowe zwolnienia i rosnąca bieda zwykłych Polaków

15 października 2023 roku Polacy zdecydowali o zmianie władzy. Po dwóch latach zadowolenie z rządu spada. Z partii koalicyjnych tylko ugrupowanie Donalda Tuska przekracza próg wyborczy. Jednocześnie rośnie poparcie dla formacji o wyrazistych postulatach.

 Rząd Donalda Tuska pochwalił się swoimi sukcesami po dwóch latach sprawowania władzy. Tymczasem 45,2 proc. badanych uważa, że żyje im się gorzej niż przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. Z kolei w innym sondażu ponad 65 proc. badanych uważa, że koalicja rządzi gorzej, niż się spodziewali.

Według prezydenta Karola Nawrockiego to wynik niespełnionych obietnic wyborczych.

– Mógłbym tu przywołać co najmniej 100 konkretnych powodów, dla których obywatele tracą wiarę, że ich głos ma znaczenie – mówił prezydent Karol Nawrocki.

 Według sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej to Koalicja Obywatelska ma największe poparcie – ponad 34 proc. Ugrupowanie zapowiada połączenie Platformy Obywatelskiej z mniejszymi partnerami, w tym z partią Barbary Nowackiej – Inicjatywa Polska.

– Koalicja Obywatelska ma się dobrze. Będziemy wkrótce jeszcze silniejsi przez połączenie – powiedziała Barbara Nowacka, minister edukacji narodowej.

O ile silna jest KO, to już tego o sobie nie może powiedzieć inne ugrupowanie rządzące – Polska 2050. Szymon Hołownia nie składa swojej partii do grobu.

– Polska 2050 nie tylko ma przeszłość. Ma przyszłość i o tym chce was dzisiaj, z tego miejsca, zapewnić – zaakcentował marszałek Sejmu.

Partią Szymona Hołowni targają wewnętrzne spory i rywalizacja o funkcję przewodniczącego. Według sondażu OGB progu wyborczego nie przekracza także PSL.

– Przypominam, że Polskie Stronnictwo Ludowe jest trzecią siłą w parlamencie, a drugą w koalicji – oznajmił Piotr Zgorzelski z PSL.

 –  Będziecie w kolejnym Sejmie? – dopytywał dziennikarz.

– Oczywiście – przekonywał wicemarszałek Sejmu z PSL.

W kolejnym Sejmie, na dziś, nie znalazłaby się także Lewica. Partia traci, bo rząd nie spełnia jej ideologicznych postulatów. W partii także będzie zmiana władz.

– Myślę, że Lewica jest w dobrej formie, chociaż przed nami wybory w partii. One zawsze są burzliwe – zwrócił uwagę Andrzej Szejna, poseł Lewicy.

Z kolei Partia Razem balansuje – w zależności od sondażu – na granicy progu wyborczego, ale tendencja jest wzrostowa. Partia krytykuje rząd z pozycji mocno lewicowych.

– Urośliśmy. To widać i w sondażach, gdzie Razem wchodzi samodzielnie do parlamentu, ale też ja to widzę w tysiącach osób, które dołączyły do Razem – stwierdził Adrian Zandberg, poseł z Partii Razem.

Telewizja Trwam zapytała prezesa największej partii opozycyjnej, w jakiej sytuacji dwa lata po wyborach jest Prawo i Sprawiedliwość.

– Biorąc pod uwagę potężny atak, jaki podjęto wobec nas kryminalnymi metodami, to jest to kondycja bardzo dobra – powiedział Jarosław Kaczyński.

Prawo i Sprawiedliwość szykuje się do przejęcia władzy prawdopodobnie w koalicji z Konfederacją, której poparcie utrzymuje się na poziomie 15-16 procent. Posłowie partii twierdzą, że to efekt dobrego wyniku Sławomira Mentzena w wyborach prezydenckich.

– Nikt się nie spodziewał, że kiedykolwiek Konfederacja będzie w stanie takie wyniki realizować – zauważył Michał Wawer, poseł Konfederacji.

Ostatnia partia, która na dziś ma szanse zasiąść w ławach kolejnego Sejmu z poparciem na poziomie 7 procent, jest Konfederacja Korony Polskiej, a więc partia Grzegorza Brauna.

– Im bardziej nas przemilczają, tym większe poparcie mamy w sondażach – wskazał Roman Fritz, poseł Konfederacji Korony Polskiej.

W dwa lata po wyborach Koalicja Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość utrzymują podobne poparcie – w siłę rosną też mniejsze wyraźne ugrupowania, jak Razem czy Konfederacja Korony Polskiej.

– Rosnące poparcie wyrazistych partii jest przede wszystkim efektem błędnych działań podejmowanych w polityce europejskiej – podsumował prof. Zbigniew Orbik, etyk, filozof polityki.

 Według wrześniowego sondażu IBRIS prawie 44 proc. Polaków nie ufa Unii Europejskiej. To najwyższy poziom od lat.

TV Trwam News

drukuj