fot. x.com/pisorgpl

Politycy opozycji podsumowują prawie dwa lata rządów Donalda Tuska: Chaos i niszczenie każdej gałęzi polskiej gospodarki

Wielki chaos i bałagan, niszczenie każdego obszaru funkcjonowania państwa – tak opozycja oceniła koalicyjny rząd Donalda Tuska. Politycy Prawa i Sprawiedliwości wystawili premierowi symboliczny akt oskarżenia.

Mijają dwa lata od wyborów parlamentarnych, w wyniku których obecna koalicja rządząca przejęła władzę. Rafał Bochenek, rzecznik PiS, przypomniał, że w czasie kampanii wyborczej Donald Tusk i Koalicja Obywatelska złożyli wiele obietnic. Dziś – jak zaznaczył – mamy jeden wielki chaos, kłamstwa i łamanie prawa. Jednocześnie rząd rozpoczął akcję, której celem jest pokazywanie rzekomych osiągnięć.

– Ci ludzie, którzy dzisiaj rządzą Polską, nagadali, naopowiadali, naobiecywali, a kompletnie nic nie robią. Poza tym, że mamy dzisiaj dwa lata chaosu, nie ma żadnego realnego działania i żadnych konkretnych przełomowych sukcesów – ocenił Rafał Bochenek.

Anna Gembicka, była wiceminister rolnictwa, zauważyła, że kryzys dotyka każdy sektor. Szczególną uwagę zwróciła na złą sytuację gospodarzy. Rolnicy zmagają się z niskimi cenami płodów rolnych, a w najbliższej perspektywie będą musieli zmierzyć się ze skutkami umów z Merocusrem oraz Unii Europejskiej z Ukrainą.

– Kiedy jest gigantyczny kryzys w rolnictwie, my w takiej sytuacji uruchamialiśmy konkretne wsparcie dla rolników. A minister Krajewski w tym momencie rolnikom mówi słowami Bronisława Komorowskiego: „Weź kredyt, zmień pracę”, bo jedyne, co oferuje, to są kredyty. Te są dwa lata niszczenia każdej gałęzi polskiej gospodarki – akcentowała Anna Gembicka.

Mateusz Kurzejewski, zastępca rzecznika PiS, powiedział, że jest to czas, aby postawić Donaldowi Tuskowi polityczny akt oskarżenia.

Donald Tusk stosuje taką metodę, że jedno kłamstwo przykrywa drugim, przez co tych kłamstw jest tyle, że opinia publiczna nie wie, z których kłamstw go rozliczać. Prawda jest taka, że trzeba rozliczać Donalda Tuska za całokształt – stwierdził Mateusz Kurzejewski.

KO, Polska 2050, PSL i Lewica przejęły władzę, mimo iż wybory w 2023 roku wygrało Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie była w stanie zbudować większości w parlamencie.

RIRM

drukuj