Prowadzący debatę powinni wejść w rolę arbitra, dbającego jedynie o sprawny przebieg debaty, o przestrzeganie pewnych reguł, także czasowych, a nie odnosić się w żaden sposób do wypowiedzi kandydatów na prezydenta. (…) Mimo sprzeciwu większości sztabów wyborczych, kierownictwo TVP utrzymało decyzję, że prowadzącą będzie Dorota Wysocka-Schnepf, znana ze swojego bardzo mocnego zaangażowania po stronie koalicji rządowej i arogancji. Dawała temu niejednokrotnie wyraz. Pozbawiona zupełnie bezstronności i w ogóle profesjonalizmu – powiedział dr Krzysztof Kawęcki, politolog, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.