Wpisy

[TYLKO U NAS] Sz. Wójcik o sytuacji właścicieli ferm norek: Nie udało się zniszczyć hodowli tzw. Piątką dla zwierząt, to być może uda się COVID-em

Właściciel zakażonych norek poprosił o to, aby jeszcze raz pobrać próbki. Powiatowy i Wojewódzki Lekarz Weterynarii nie zgodzili się na to. Najgorsze jest to, że hodowcy nie należą się odszkodowania za wybite zwierzęta. Wywłaszcza się rolników, zabiera im się wszystko, nie dając w zamian absolutnie nic. Nie udało się zniszczyć hodowli zwierząt szkodliwą ustawą dla rolnictwa, tzw. Piątką dla zwierząt, to być może uda się COVID-em – akcentował Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej i właściciel fermy norek, w rozmowie z TV Trwam.

Pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem u norek w Polsce. Sz. Wójcik: Każe nam się ubijać zwierzęta bez żadnego odszkodowania

W Polsce zarejestrowano pierwsze przypadki zakażenia SARS-CoV-2 u norek. „Pomimo naszej prośby, ani Powiatowy, ani Wojewódzki Lekarz Weterynarii nie powtórzyli badań tychże zwierząt. Za bezprawne działania rząd duński wypłacił swoim hodowcom równowartość 10 miliardów złotych. U nas jest to równe zeru złotych. To jest absolutnie nie do pomyślenia. Każe nam się ubijać zwierzęta bez żadnego odszkodowania” – akcentował Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej i właściciel fermy norek, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.