Wpisy

[TYLKO U NAS] Lek. med. J. Milewski: Podczas pandemii COVID-19 nie chodziło o prawdę, lecz o nastraszenie ludzi

Od samego początku pandemii COVID-19 nie było żadnych merytorycznych podstaw do rozwiązań, jakie wdrażano. Nie chodziło o prawdę, lecz o nastraszenie ludzi. Średnia wieku zgonów w Bergamo we Włoszech wynosiła 81 lat, pół roku powyżej średniej naturalnej liczby zgonów w tamtym obszarze. Trzeba było wyciągnąć proste wnioski z prostych faktów, a tego nie robiono. Tylko niektórzy ośmielili się zająć należne stanowisko i zaczęli kwestionować absurdalne decyzje. Ci ludzie mają dzisiaj postępowania generowane przez Izbę Lekarską – zaznaczył lek. med. Jerzy Milewski, specjalista chorób wewnętrznych oraz rynku farmaceutycznego i medycznego, w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Dr n. med. Z. Martyka: Po szczepieniach na COVID-19 w ciągu roku jest więcej powikłań, niż z powodu wszystkich innych szczepień w ciągu ostatnich 10 lat

Zawód lekarza był zawodem wysokiego zaufania społecznego. Ono zaczęło podupadać po okresie pandemii i skupionej wokół niej polityki. Od dawna uczono nas, jak podchodzić do pacjentów. W okresie pandemii spotykaliśmy się z odwróceniem praktyki lekarskiej. Wielu pacjentów przypłaciło to życiem. Oni mogli być uratowani, gdyby od początku byli właściwie badani i leczeni. Po szczepieniach na COVID-19 w ciągu roku jest więcej powikłań, w tym śmiertelnych, niż z powodu wszystkich innych szczepień, jakie istnieją na świecie, w ciągu ostatnich 10 lat. Dlaczego nie wolno tego powiedzieć? – pytał dr n. med. Zbigniew Martyka, internista, specjalista chorób zakaźnych, w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

Min. A. Niedzielski w Brukseli: Kontrakty na szczepionki muszą ulec zmianie. KE działa w tej sprawie opornie

Kontrakty na szczepionki muszą ulec zmianie. Warunki, na których zostały zdefiniowane – przede wszystkim kompletny brak elastyczności w tych kontraktach – są nie do zaakceptowania – powiedział dziennikarzom w Brukseli minister zdrowia Adam Niedzielski. Dodał, że w tej sprawie „KE działa dość opornie”.