Wpisy

B. Wróblewski: Elementem forsowania cywilizacji śmierci jest stworzenie pseudo kliniki, czyli miejsca, w którym można uzyskać informacje, tabletkę wczesnoporonną. Ta sytuacja jest oburzająca, niezgodna z prawem, barbarzyńska. Nie ma na to zgody!

Elementem forsowania cywilizacji śmierci jest stworzenie pseudo kliniki, czyli miejsca, w którym można uzyskać informacje, tabletkę wczesnoporonną. Ta sytuacja jest oburzająca, niezgodna z prawem, barbarzyńska. Nie ma na to zgody! (…) to nie jest sprawa tylko polityczna, ale tutaj mamy do czynienia z naruszaniem szeregu przepisów m.in. poprzez pomoc w zabijaniu nienarodzonych dzieci, wprowadzanie i dystrybucję środków farmakologicznych bez zezwolenia, prowadzenie działalności gospodarczej z obrotem środkami medycznymi. Normalnie na wszystkie takie rzeczy trzeba mieć zgody i pozwolenia, tutaj mamy działania zupełnie poza prawem. Poruszenie jest uzasadnione i dobrze, że podejmujemy wspólnie działania, by ukrócić przestępczą działalność grup proaborcyjnych – wskazał Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Wróblewski w Radiu Maryja: Trzeba pamiętać, że zabijane są konkretne osoby, że świat wygląda zupełnie inaczej, niż mógłby wyglądać, gdyby prawo do życia było szanowane

Żadna choroba, żadne schorzenie, nie powoduje tak wielu ofiar, jak tzw. aborcja. Trzeba pamiętać, że zabijane są konkretne osoby, że świat wygląda zupełnie inaczej, niż mógłby wyglądać, gdyby prawo do życia było szanowane, tak zresztą jak jest zapisane w aktach prawa międzynarodowego – mówił Bartłomiej Wróblewski, prawnik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

B. Wróblewski o ustawie incydentalnej: Rządzący sami stworzyli problem, a dziś próbują go w nieudolny sposób rozwiązać

Ustawa incydentalna Szymona Hołowni jest kolejną propozycją, jak rozwiązać problem, który wywołali rządzący, nie uznając statusu części polskich sędziów, prawidłowo powołanych przez prezydenta. Rządzący padają ofiarą własnego radykalizmu, który ukształtował się w czasach, kiedy był model opozycji totalnej i dzisiaj właściwie nie ma tygodnia, by rządzący nie wpadali do jakiegoś dołka, który sami wykopali – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Bartłomiej Wróblewski, prawnik, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Dr B. Wróblewski o działaniach obozu rządzącego: Obawiam się, że presja i rewanż, które widzimy ze strony rządu Donalda Tuska, nie skończą się tylko na działaniach wobec konkretnych osób  

Niestety obawiam się, że presja i rewanż, które widzimy ze strony rządu Donalda Tuska, nie skończą się tylko na działaniach wobec konkretnych osób. To nie jest już tylko masowe łamanie konstytucji, jak np. jeżeli chodzi o niepublikowanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, nawet tych sędziów, co do których statusu oni nie mają wątpliwości. Niestety to się może skończyć tym, że komuś w pewnym momencie puszczą nerwy i coś złego się stanie, że poleje się krew. To są trudne słowa, ale patrząc na zapiekłość tego środowiska, to obawiam się, że skończy się to naprawdę źle. (…) Ta gra, którą prowadzi obóz rządzący, wcześniej jako opozycja, dziś jako obóz rządzący, jest bardzo niebezpieczna i grozi konkretnym sprawom konkretnych ludzi, prawie każdego z nas, kto ma jakąś sprawę w sądzie – mówił dr Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

B. Wróblewski: Barbara Nowacka doskonale wiedziała, iż rozporządzenie dotyczące nauczania religii musi być wydane zgodnie z ustawą o systemie oświaty. Ona działała jednostronnie, więc siłą rzeczy to rozporządzenie jest niezgodne z ustawą i Konstytucją RP

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o tym, że rozporządzenie Barbary Nowackiej w sprawie lekcji religii jest niezgodne z Konstytucją RP, jest oczywiste. Rzadko w prawie zdarza się sytuacja tak oczywistego złamania prawa. Barbara Nowacka doskonale wiedziała, iż rozporządzenie dotyczące nauczania religii musi być wydane zgodnie z ustawą o systemie oświaty, w porozumieniu z Kościołem katolickim i innymi związkami wyznaniowymi. Ona działała jednostronnie, więc siłą rzeczy to rozporządzenie jest niezgodne z ustawą i Konstytucją RP. Mieliśmy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa. Co do tego, kiedy w życie wejdzie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, problemem jest to, iż rząd Donalda Tuska nie publikuje tych orzeczeń, co samo w sobie również stanowi złamanie konstytucji – mówił Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Wróblewski o projekcie wprowadzenia tzw. związków partnerskich: Mam nadzieję, że te przepisy w takim kształcie nie wejdą w życie. Najlepiej, żeby w ogóle nie weszły

Poseł PiS, Bartłomiej Wróblewski, podkreślił, że forsowany przez Lewicę projekt ustawy o związkach partnerskich może zawierać rozwiązania niezgodne z konstytucją. Chodzi o możliwość wspólnego opodatkowania osób, które taki związek miałyby tworzyć, zwłaszcza jeśli będą to osoby tej samej płci.

B. Wróblewski o pomyśle RPO, by umieszczać więźniów uważających się za kobiety w celach z kobietami: Znamy przypadki z krajów zachodnich, gdzie zostały wprowadzone podobne standardy, praktyki. Dochodzi do gwałtów, molestowania

Przyznanie tego rodzaju uprawnień człowiekowi, że sam będzie decydował, czy jest kobietą, czy mężczyzną i w jakim momencie jest kim, wpływa też na sytuację innych osób. Stworzenie takich możliwości powoduje, że będą więźniowie, którzy nagle „poczują się” kobietami i będą oczekiwali osadzenia razem z innymi kobietami z wszystkimi tego konsekwencjami. Znamy takie przypadki z krajów zachodnich, gdzie zostały wprowadzone podobne standardy, praktyki. Dochodzi do gwałtów, molestowania, a w każdym razie poczucia wielkiej niezręczności ze strony więźniarek, kiedy pojawia się ktoś, kto jest biologicznie mężczyzną, a „czuje się” jako kobieta – mówił Bartłomiej Wróblewski, konstytucjonalista, poseł Prawa i Sprawiedliwości, odnosząc się w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja do skandalicznej propozycji Rzecznika Praw Obywatelskich, by więźniów identyfikujących się jako kobiety umieszczać w celach razem z biologicznymi kobietami.