Życie w zniewoleniu słusznie nazywamy śmiercią duchową, pogrążeniem w ciemnościach. Osoby, które doświadczyły w swoim życiu upijania się, alkoholizmu czy innego nałogu bardzo często mówią, że było to przeżycie prawdziwego piekła już tu na ziemi. Moment, w którym następuje zerwanie z nałogiem jest jakby pobudką rozpoczynającą nowe życie. Jest to przejście z ciemności do światła, z piekła do raju – powiedział ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam.