fot. episkopat.pl

[TYLKO U NAS] Ks. bp T. Bronakowski o FAS: Alkohol nie jest witaminą. Każde sięgnięcie po alkohol przez matkę w stanie błogosławionym jest dla dziecka tragiczne

Spożywanie alkoholu w ciąży jest ogromnym problemem. Alkohol nie jest witaminą. Alkohol jest substancją psychoaktywną i toksyczną, która jest sprzedawana legalnie. Zawsze musimy pamiętać, że każde sięgnięcie po alkohol przez matkę w stanie błogosławionym jest tragiczne dla dziecka – powiedział ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Jaka jest bezpieczna ilość alkoholu dla kobiety w ciąży? Odpowiedź jest prosta: żadna!

– Spożywanie alkoholu w ciąży jest ogromnym problemem. Alkohol nie jest witaminą. Alkohol jest substancją psychoaktywną i toksyczną, która jest sprzedawana legalnie. Zawsze musimy zawsze pamiętać, że każde sięgnięcie po alkohol przez matkę w czasie błogosławionym jest tragiczne dla dziecka – podkreślił ks. bp Tadeusz Bronakowski.

9 września obchodzony jest Światowy Dzień FAS, czyli alkoholowego zespołu płodowego. Jego celem jest uświadomienie przyszłych matek o skutkach spożywania alkoholu w czasie ciąży, a także w trakcie karmienia piersią.

– Płodowy zespół alkoholowy ma charakter trwały i będzie towarzyszyć dziecku do końca jego życia. Specjaliści podkreślają, że również ważnym jest dla zdrowia dziecka materiał genetyczny obojga rodziców w momencie poczęcia. Z tego powodu wskazana jest co najmniej 3-miesięczna abstynencja przed poczęciem dziecka. Przede wszystkim musimy uświadomić wszystkie mamy, które są w stanie błogosławionym, które karmią piersią, aby nigdy nie sięgały po alkohol. Statystyki są przerażające, ponieważ wynika z nich, że w Polsce rodzi się 9 tys. dzieci, w ciągu roku, z płodowym zespołem alkoholowym. Jest to wielka niepełnosprawność, którą mama może zafundować dziecku po jednorazowym upiciu się w czasie ciąży –  zwrócił uwagę duchowny.

Przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski wskazał, że nie tylko kobiety chore na alkoholizm rodzą dzieci chore na FAS.

– Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że nie tylko alkoholiczki rodzą dzieci z FAS, ale także wiele nieostrożnych mam, które nie są uzależnione. Obserwacja wskaźników upijania się młodych kobiet, powinna być dla nas wszystkich bardzo wielkim ostrzeżeniem. Jest to ogromna sprawa dla rodziny, która powinna przede wszystkim uwrażliwić własne dzieci na opisywane niebezpieczeństwo. Ogromną rolę ma także mąż, który powinien towarzyszyć żonie i sam dać przykład i wspierać własną, całkowitą abstynencją. Ogromne znaczenie ma także kontakt z lekarzem. Lekarze powinni uświadamiać matki, aby pod żadnym pozorem nie sięgały po alkohol – ocenił.

Szereg zaburzeń w wyniku FAS jest ogromny. Jako społeczeństwo jesteśmy wezwani do odpowiedzialności, aby uświadamiać o zagrożeniach wynikających z sięgania po alkohol w czasie ciąży.

– To powinno dotrzeć do serc i sumień nas wszystkich, wszystkich osób dorosłych, abyśmy sami się zachowywali, ale także kształtowali młode pokolenie. Właśnie ono przygotowuje się do nowych ról w życiu społecznym. Wśród nas są osoby, które przygotowują się do zawarcia małżeństwa i te osoby powinny pamiętać o tych zagrożeniach. Rzeczywiście FAS daje różne objawy na każdym etapie wzrostu. (…) FAS objawia się przede wszystkim zaburzeniami rozwoju poznawczego oraz zachowań społecznych – akcentował ksiądz biskup.

Leczenie płodowego zespołu alkoholowego jest bardzo trudne. Dzieci z FAS borykają się z tym syndromem do końca swojego życia.

– Niestety jest to choroba nieuleczalna. Alkoholizm też jest chorobą nieuleczalną. FAS jest krzywdą wyrządzoną przez mamę na całe życie własnemu dziecku, które powinno być kochane. Musimy o tym bardzo głośno mówić. Wielu ludzi zajmuje się tym problemem, ale skutki leczenia są niewystraczające. Nie da się tego wyleczyć. Ta choroba jest groźna. Musimy uczynić wszystko, aby temu zapobiegać. Dziękuję za inicjatywy podejmowane do nagłaśniania tej sprawy i wszystkich skutków spożywania alkoholu. (…) Rodzice, którzy zdecydowali się na powiększenie rodziny powinny podejść do niego z miłością. Każda mama powinna troszczyć się o dziecko pod swoim sercem – apelował duchowny.

Całą rozmowę z ks. bp. Tadeuszem Bronakowskim można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj