Wpisy

A. Maciejewski o poniedziałkowym spotkaniu w Waszyngtonie: W. Zełenski wyciągnął wnioski, bo ma konkretne sprawy i interesy

Zełenski wyciągnął wnioski, bo to on przyjeżdża i on ma konkretne sprawy i interesy – nie tylko pokój, ale też kwestie zbrojeń, wiarygodności i przede wszystkim stabilności i buforu bezpieczeństwa, które na dzisiaj są w stanie wyłącznie zagwarantować mu Stany Zjednoczone. Nawet sam ubiór już był inny – takie pokazanie, że odrobił lekcje w detalach, miał kompletnie inny przekaz, bardziej spokojny, bardziej stonowany. Zachował się jak polityk, który prowadzi dyplomację, a nie przychodzi ustawiać do pionu najważniejszego i największego sponsora Ukrainy – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam politolog Andrzej Maciejewski, komentując poniedziałkowe spotkanie Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim i zestawiając je z niezbyt udanymi rozmowami między przywódcami w lutym tego roku.

Prezydenci USA i Rosji przywitali się na lotnisku na Alasce. Zamiast rozmowy w cztery oczy, będzie spotkanie trzyosobowych delegacji

O godz. 21.30 czasu polskiego rozpocznie się długo wyczekiwane spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. W drodze na Alaskę amerykański przywódca oświadczył, że Rosję czekają poważne konsekwencje gospodarcze, jeśli nie będzie zainteresowana pokojem na Ukrainie. Prezydent USA Donald Trump i przywódca Rosji Władimir Putin przywitali się już na płycie lotniska bazy Elmendorf-Richardson w Anchorage na Alasce.

Dr M. Kawa o spotkaniu Trump-Putin: Kwestia ukraińska nie może przysłonić nam globalnej rozgrywki, bo to spotkanie jest tylko pewnym etapem w zderzeniu globalnym

Ukraina jest pewnym pretekstem, ponieważ jestem przekonany, że na tym spotkaniu Donalda Trumpa z Władimirem Putinem dojdzie do pewnych uszczegółowień rozwiązań dotyczących Izraela, dotyczących Chin, dotyczących też wojny taryfowej, która – przypomnę – ciągle trwa. Trochę odszedłem od tematu wojny na Ukrainie celowo, żeby za bardzo nam kwestia ukraińska nie przysłoniła globalnej rozgrywki, bo to spotkanie jest tylko pewnym etapem w zderzeniu globalnym – stwierdził w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam dr Marek Kawa, amerykanista.

Prof. M. Szewczak: Jeśli rozmowy między Trumpem a Putinem w szybkim czasie się nie zakończą, to będziemy dalej trwali w klinczu, z którego raczej obronną ręką będzie wychodziła Rosja

Mamy już praktycznie zbliżający się czwarty rok pełnoskalowej inwazji. Mamy cały czas zapewnienia ze strony Kijowa i prezydenta Zełenskiego o tym, że Ukraina jest w stanie się bronić, tylko potrzebuje coraz więcej uzbrojenia i amunicji. Z drugiej strony to wszystko, co dzieje się chociażby w ostatnich tygodniach na froncie, całkowicie temu zaprzecza. Jest więc duże niebezpieczeństwo, że jeśli rozmowy, które teraz będą odbywały się między Trumpem a Putinem, w szybkim czasie się nie zakończą, to będziemy dalej trwali w klinczu, z którego raczej obronną ręką będzie wychodziła Rosja, ponieważ ona kawałek po kawałku zdobywa kolejne terytoria – oczywiście ogromnym kosztem swoich żołnierzy, ale z tym Moskwa się nie liczy – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Marcin Szewczak, prawnik, europeista.